UE reaguje na skandaliczne nadużycia AI. Będzie zakaz deepfake’ów seksualnych
Bruksela reaguje w końcu na rosnącą falę cyfrowych nadużyć. Parlament Europejski ma zagłosować nad zakazem wykorzystywania sztucznej inteligencji do tworzenia seksualnych deepfake’ów. Skala problemu jest ogromna i dotyczy także dzieci.
Lawina nadużyć
W czwartek Parlament Europejski podejmie decyzję w sprawie zakazu wykorzystywania sztucznej inteligencji do generowania fałszywych materiałów o charakterze seksualnym. To reakcja na dynamiczny rozwój technologii AI, który coraz częściej wykorzystywany jest do ciężkich przestępstw.
Zjawisko przybiera masową skalę, a politycy unijni chcą je ograniczyć poprzez zmiany w przepisach dotyczących sztucznej inteligencji. Zakaz został już zatwierdzony przez komisję parlamentarną, a teraz trafi pod głosowanie całego parlamentu.
Wśród osób, których wizerunki wykorzystano do tworzenia deepfake’ów, znalazły się m.in. Taylor Swift, Selena Gomezczy i Donald Trump. To pokazuje, że problem nie dotyczy tylko anonimowych użytkowników internetu, ale także znanych postaci życia publicznego. Na rosnącą skalę przestępczości zwraca uwagę Centralne Biuro Zwalczania Cyberprzestępczości:
— Myślę, że zjawisko to będzie narastało z biegiem lat. Oczywiście, jeśli nie zostanie zablokowane przepisami — powiedział Marcin Zagórski.
Ekspert wskazał również na konkretne zastosowania takich materiałów:
— Generowane przez AI nielegalne treści intymne są wykorzystywane między innymi w celu wyłudzeń pieniędzy czy wrażliwych danych albo do szantażu. Jednak głównie są one przesyłane między osobami, które zajmują się przestępczością o charakterze pedofilskim — podkreślił.
Źródło: Republika, europarl.europa.eu
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X