Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
05:11 Kolumbia: Uratowano kobietę, która spędziła 36 godzin pod gruzami zawalonego budynku w mieście Pereira
04:03 Wenezuela: Zakończyła się pierwsza runda negocjacji władz i opozycji ws. demokratyzacji kraju
03:09 Hiszpania: U brzegów Melilli ustawiono pływającą barierę chroniącą przed wdarciem się migrantów
00:52 Kolumbia: 265 ofiar śmiertelnych, 496 zaginionych po poniedziałkowym trzęsieniu ziemi
23:27 Włochy: Ponownie przedłużono blokadę lotniska w Katanii z powodu aktywności Etny
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "GP" Perth zaprasza na WYSTAWY: "Walka i Cierpienie. Obywatele polscy podczas II WŚ" oraz "STRATY WOJENNE POLSKI SPOWODOWANE PRZEZ NIEMCÓW PODCZAS II WŚ". Wystawy otwarte w weekendy do 17.08. Klub Gen. Sikorskiego, 7 Bellevue Road, Bellevue, Perth
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej" Rawa Mazowiecka II zaprasza na msze św. oraz spotkanie z ks. prof. Jarosławem Wąsowiczem połączone z wystawą IPN, 14 sierpnia, g. 17:00, Kościół pw. Niepokalanego Poczęcia NMP, Pl. Piłsudskiego 9, Rawa Mazowiecka
Wydarzenie Częstochowa: Trwa zbiórka podpisów pod referendum ws. odwołania prezydenta miasta i Rady Miasta. Podpisy można składać od poniedziałku do piątku w godz. 16.00–19.00 w punkcie „Kwadraty” przy al. Wolności 1
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Warszawa, Stowarzy. Podhale w "Ogniu", Klub im. W. Zamoyskiego, Z. Kuras (syn) zapraszają na uroczystość uczczenia "Ognia" i jego żołnierzy, 13 sierpnia, g. 18, pomnik J. Kurasia "Ognia", park im. L. Kaczyńskiego, Zakopane
Wydarzenie Zakopane: 13 sierpnia odbędą się obchody 20. rocznicy odsłonięcia pomnika mjr. Józefa Kurasia „Ognia” i jego podkomendnych. Uroczystość zaplanowano na godz. 18:00 przy pomniku w Parku im. Lecha Kaczyńskiego
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Garwolinie i Starosta Powiatu Garwolińskiego zapraszają na wyjątkowe obchody Święta Wojska Polskiego z udziałem m.in. żołnierzy i klas mundurowych, z salwą honorową, 14 sierpnia, godz. 18.00, Plac przed Starostwem
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Nowa Sól zaprasza na obchody Święta Wojska Polskiego 15 sierpnia, godz. 12:30 Msza Św. Parafia pw. WNMP na Pleszówku. Po Mszy Św. procesja z asystą ułańską, Godz. 14:14 defilada wojskowa Spod Ronda Ojca Medarda, Nowa Sól
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Pabianice zaprasza na Festyn Patriotyczno-Rodzinny 15 sierpnia, rozpoczęcie godz. 16:00 Parafia św. Maksymiliana Marii Kolbego, ul. Jana Pawła II 46, Pabianice

Oto dlaczego 1500 lewicowych bojówkarzy pokonało ponad 20 000 policjantów.

Źródło: Flickr

Stwierdzenie, że gdyby takie sceny, jak podczas szczytu G-20, działy się w Polsce (a nie w Niemczech) to polski rząd i naród zostałby zmasakrowany w mediach jest truizmem - pisze Adam Sosnowski, redaktor miesięcznika "Wpis", redaktor naczelny portalu swiato-podglad.pl.

Ale do tego jeszcze kilka istotnych punktów:

1. Niemiecki rząd – zarówno federalny, jak i ten lokalny w Hamburgu – mógł się spodziewać eskalacji przemocy, gdyż lewicowe grupy organizujące te tzw. zamieszki już wiele tygodni przed szczytem G-20 zapowiadały, jakie mają plany. Lewica chciała tej przemocy. Tymczasem w Hamburgu rządzi koalicja socjaldemokracji z Zielonymi. Ci ostatni wywalczyli prawo dla tzw. demonstrantów, aby ci mogli rozłożyć się w mieście ze swoimi namiotami, mimo, że służby mundurowe ostrzegały, że jest to zbyt niebezpieczne. Zieloni postawili na swoim. Rozłożone pola namiotowe podczas burd stały się bazą wypadową dla anarchistów i lewicowców.

2. W zamieszkach, atakach i dewastacji miasta wzięło udział ok. 1500 lewicowych bojówkarzy. Natomiast w Hamburgu znajdowało się w tym samym czasie ponad 20 000 policjantów. Oznacza to, że policja nie była w stanie poradzić sobie mimo przewagi liczebnej 13:1, nie mówiąc już o przewadze w sprzęcie i technologii. André Schulz, szef związku zawodowego niemieckiej policji kryminalnej, słusznie skrytykował niemieckie służby mundurowe: „A co by się stało, gdyby do Hamburga przyjechało zapowiadanych 8000 lewicowych kryminalistów i zaatakowali równocześnie w różnych częściach miasta? Lepiej o tym nie myśleć…”

3. Rząd Angeli Merkel nie widzi w wydarzeniach ostatnich dni żadnego problemu politycznego. Minister z kancelarii kanclerz Merkel Peter Altmaier stwierdził, że „rząd federalny i miasto Hamburg wspólnie wszystko zaplanowali i przygotowali.” Altmaier cynicznie przymyka oczy na to, że właśnie rząd i miasto nie były przygotowane i są współodpowiedzialne za burdy podczas szczytu G-20.

4. Mówiąc precyzyjniej są współodpowiedzialni za 476 rannych policjantów i setki zdewastowanych sklepów i podpalonych aut. Nie wiadomo jeszcze, ilu jest rannych pośród ludności cywilnej.

5. Nagrania z kamer policyjnych pozwalają dokładnie zrekonstruować początek agresji w Hamburgu. Przemoc wybuchła w czwartek wieczorem (6 lipca) i trudno się oprzeć wrażeniu, że nie było to zaplanowane. W tzw. czarnym bloku na Hafenstraße w Hamburgu stoi ok. tysiąc osób. Z megafonu wodzirej lewicowców krzyczy jakieś prymitywne hasła antykapitalistyczne, gdy nagle zmienia ton i zaczyna wyć po angielsku: „Fight capitalism, fight the police! No justice, no peace, fight the police.” Tłuszcza zaczyna się drzeć razem z wodzirejem. W tym momencie cały blok zakłada kaptury, zakrywa twarze i rusza z atakiem na policję. Ta z kolei próbuje zablokować drogę lewicowcom, którzy planowali udać się całym swym „czarnym blokiem” w spore osiedle mieszkaniowe w północnej części miasta. Wodzirej przez megafon cały czas wydaje instrukcje i podjudza tłum: „Trzymajcie się razem, twórzcie łańcuchy, policja katuje naszych, policja prowokuje, policja spierd***ć.” Następnie lewicowcy zaczynają rzucać racami oraz innymi środkami pirotechnicznymi i butelkami w policjantów. Ostatecznie przełamują szeregi policji i rozlewają się na miasto. W żadnym momencie nie widać (przynajmniej na udostępnionych przez policję nagraniach), aby policja korzystała z jakiejkolwiek swojej broni. Starała się zatrzymać „demonstrantów” jedynie kordonami. Ta taktyka poniosła jednak spektakularną porażkę.

6. Dzień później, w piątek wieczorem, lewicowcom udało się zabarykadować w dzielnicy miasta Schanzenviertel. W niemieckich mediach można przeczytać wypowiedzi funkcjonariuszy, którzy przyznają się do tego, że bali się szturmować ten kontrolowaną przez lewicę obszar miasta. Natomiast mieszkańcy tej dzielnicy przez cały wieczór i całą noc byli wydani na pastwę agresywnych kryminalistów. Policja ze swojego helikoptera widziała, że na ułożonych przez bandytów barykadach leżą przygotowane cegły, kamienie i koktajle mołotowa, co spotęgowało strach wśród funkcjonariuszy i opóźniło ich reakcję. Dopiero około godz. 23 (w piątek) policja zdecydowała się użyć armatek wodnych, niemniej sytuacja uspokoiła się dopiero w niedzielę rano. Lewackie bandy przez 72 godziny szalały, niszczyły i atakowały.

CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ

swiato-podglad.pl