Patryk Jaki: żeński klub biegowy w Brukseli tworzy mapę "bezpiecznych tras" dla kobiet
Według badania międzynarodowej inicjatywy Stand Up Against Street Harassment, przeprowadzonego wśród 1000 belgijskich kobiet, co najmniej 83 procent kobiet doświadczyło molestowania ulicznego. Respondenci domagają się surowszych kar dla sprawców. Do sprawy na X odniósł się eurodeputowany PiS Patryk Jaki.
Kobiety w Belgii czują się zagrożone
Patryk Jaki ocenił na X, że kobiety w Brukseli czują się na tyle zagrożone, że żeński klub biegowy w tym mieście tworzy mapę „bezpiecznych tras” dla kobiet - dzieje się tak dlatego, że kobiety masowo donoszą, że podczas biegania w stolicy UE ktoś potrafi je gonić aż pod drzwi mieszkania...
Europoseł PiS przywołał w tym kontekście badania Stand Up Against Street przeprowadzone wśród Belgijek, z których wynika, że co najmniej 83% kobiet doświadczyło molestowania ulicznego. Jedna piąta kobiet w Belgii i aż jedna trzecia w Brukseli twierdzi, że była śledzona na ulicy. 9 na 10 kobiet w Belgii unika określonych miejsc lub pór dnia, zmienia sposób ubierania się albo podejmuje inne środki ostrożności. Wśród kobiet poniżej 34. roku życia odsetek ten sięga aż 97%.
91% kobiet (15–24 lata w Belgii) doświadczyło molestowania seksualnego w przestrzeni publicznej (European Urban Knowledge Network (EUKN), 2022).
Ten problem widzimy również w innych krajach Zachodu: W Wielkiej Brytanii największe poczucie zagrożenia wśród kobiet odnotowano w parkach i otwartych przestrzeniach - aż 82% kobiet deklarowało, że czuje się tam niebezpiecznie po zmroku (UK's Office for National Statistics, 2022). 95% kobiet czasami czuje się niebezpiecznie na ulicach (sondaż iVOX 2023). Już w kwietniu 2015 roku badanie opublikowane wykazało, że 100% spośród ponad 600 kobiet ankietowanych we Francji doświadczyło molestowania seksualnego w środkach transportu publicznego.
End Violence Against Women w 2016 roku donosiło, że w grupie kobiet w wieku 18-24 lat aż 85% spotkało się z molestowaniem seksualnym w przestrzeni publicznej, a 45% doświadczyło niechcianego dotyku seksualnego.
To wszystko to przypadek? Ależ oczywiście, przecież nie ma jakiejkolwiek korelacji z mieszaniem niekompatybilnych kultur, z przyjmowaniem migrantów szczycących się szariatem. Europo, czas się obudzić!
- podkreślił we wpisie na X Patryk Jaki.
Policja bezradna
Belga News Agency przypomina, że Bruksela nakłada grzywny w wysokości 250 euro za nękanie na ulicy, ale są one głównie wymierzane osobom obrażającym policję. W 2014 roku ustawa o seksizmie uczyniła molestowanie uliczne karalnym w pozostałej części Belgii, ale organizacji non-profit Blijf Van Mijn Lijf (Ręce precz od mojego ciała) twierdzi, że nie jest pewien, czy jest to stosowane w praktyce.
W grudniu ubiegłego roku Instytut Równości Kobiet zwrócił uwagę, że prawo o seksizmie nie jest wystarczająco znane i stosowane przez policję i wymiar sprawiedliwości.
Ponieważ policja "rzadko spotyka się z tego typu przestępstwami, niechętnie składa oficjalne zgłoszenie", podała organizacja. "Ponadto ofiary często nie zdają sobie sprawy, że seksizm jest karany i mają trudności z przedstawieniem dowodów."
Źródło: Republika, X, belganewsagency.eu
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Bezpieczny, pokojowy, prawie ćwierć miliona uczestników. Ordo Iuris pisze o marszu "Solidarności"
Na ulice Rzymu wkrótce wyruszą nocni opiekunowie i mediatorzy
Po interwencji mieszkańców i Ordo Iuris wizerunek Maryi wraca do urzędu