Babcia odebrała ze szkoły obce dziecko i zaprowadziła na trening

Za szczyt roztargnienia uznały media we Włoszech zdarzenie z miasta Udine na północy, gdzie babcia odebrała ze szkoły podstawowej obce dziecko zamiast swojego wnuka, a następnie zaprowadziła je na zajęcia do szkółki piłkarskiej. "Zmylił mnie kaptur chłopca" - wyjaśniła.
Dziennik "Il Messaggero" podał, że pod szkołę przyszedł ojciec dziecka, a kiedy okazało się, że go nie ma, wybuchła panika. Mężczyzna podniósł alarm. Rozpoczęły się poszukiwania zaginionego chłopca.
Okazało się, że doszło do absurdalnej pomyłki - relacjonuje lokalne wydanie gazety. Odkrył ją trener klubu piłkarskiego dla dzieci, który nie rozpoznał przyprowadzonego przez babcię chłopca.
"Proszę pani, a co to za dziecko?" - zapytał trener. Malec, który został przyprowadzony na trening, nie należał do tego klubu.
Dopiero wtedy kobieta zorientowała się, że odebrała po lekcjach nie swojego wnuka, ale jego kolegę. Wróciła do szkoły, gdzie od 40 minut zrozpaczony ojciec szukał swojego syna.
"Wybaczcie, zmylił mnie kaptur chłopca" - tak kobieta wytłumaczyła swój błąd.
Źródło: PAP
Polecamy Sejm na Żywo
Wiadomości
Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie
Ziobro reaguje na słowa prezesa NRA. "Niech Pan wraca tam, gdzie razem z Giertychem tkwi Pan od dawna i to po same uszy"
Przemysław Czarnek: to, jak traktuje się ludzi, to jest sadyzm. Po zmianie władzy, Giertycha znajdziemy nawet we Włoszech
Prof. Cenckiewicz: kontrwywiad ABW pozyskał realne dowody na ruską ingerencję w proces wyborczy w roku 2023
Najnowsze

USA: 10-proc. cło 5 kwietnia. Cła na poszczególne kraje 9 kwietnia

Mulawa: Cyba to morderca! Warunki w szpitalu? Polacy mogą tylko pozazdrościć

Wipler o wpisie Tuska o "cyberataku": została zhakowana skrzynka ważnego działacza PO, będzie afera

Siedlisko zwyrodnialców nie istnieje. Zlikwidowano jedną z największych platform pedofilskich na świecie