Nobel za SAFE? Zembaczyński szokuje propozycją
Witold Zembaczyński z Koalicji Obywatelskiej wywołał burzę swoją wypowiedzią dotyczącą ostatniej polskiej prezydencji w Radzie Unii Europejskiej. Poseł stwierdził, że powinna ona otrzymać Pokojową Nagrodę Nobla za działania związane z unijnym programem SAFE.
Poseł KO: Polska prezydencja zasługuje na Nobla
Wypowiedź polityka padła w kontekście udziału Polski w programie SAFE, który jest wielka pożyczką na finansowanie europejskiego przemysłu obronnego. Zdaniem Zembaczyńskiego sukces związany z pozyskaniem środków dla sektora zbrojeniowego w tym obszarze jest na tyle istotny, że zasługuje na "międzynarodowe wyróżnienie".
Polityk KO stwierdził w rozmowie z mediami:
— To, co uważam, że polska prezydencja po tym, gdy wypracowała największą w historii dawkę pieniędzy dla polskiego przemysłu zbrojeniowego, to polska prezydencja w Unii Europejskiej powinna otrzymać pokojową Nagrodę Nobla — mówił na konferencji prasowej.
Dziwny entuzjam Zembaczyńskiego wywołał ostrą reakcję komentatorów i polityków opozycji, którzy zwracają uwagę, że środki w ramach SAFE mają charakter pożyczkowy, a nie bezzwrotny. Politycy władzy oczekują nagrody za de facto zadłużenie kolejnych pokoleń na miliardy euro wbrew decyzji prezydenta Karola Nawrockiego o wecie ustawy.
SAFE (Security Action for Europe) to unijny instrument finansowy przyjęty w 2025 r., w ramach którego Komisja Europejska może udzielić państwom członkowskim do 150 mld euro preferencyjnych, długoterminowych pożyczek na cele obronne. Środki nie są dotacjami, ale kredytami, które muszą zostać spłacone przez państwa korzystające z programu.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X