Izraelskie naloty mimo rozejmu. Są ofiary
Według wstępnego raportu, armia izraelska zintensyfikowała naloty w Libanie w piątek wieczorem, zabijając co najmniej trzy osoby i raniąc 23 na południu i wschodzie kraju, poinformowało ministerstwo zdrowia Libanu.
Ministerstwo poinformowało, że mimo rozejmu z proirańskim Hezbollahem, trwały nocne naloty na pięć lokalizacji w południowych regionach Tyru i Nabatijji oraz w Dolinie Bekaa na wschodzie kraju.Zginęły trzy osoby,23 są ranne.
Naloty te nastąpiły po tym,jak Izrael ogłosił w czwartek wieczorem przejęcie kontroli nad pasmem górskim Ali Taher, które stanowiło strategiczną pozycję dla Hezbollahu w Nabatijji.
Armia wzmocni teraz swoje pozycje w tym regionie, aby „uniemożliwić wrogowi odzyskanie przyczółka w tym regionie” – powiedział minister obrony Izraela Israel Katz.
Liczba starć zmniejszyła się od czerwca, zgodnie z protokołem między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, a także ramowym porozumieniem między Libanem a Izraelem, pisze AFP.
Izrael kontynuuje jednak sporadyczne naloty i ostrzał na południu, gdzie nadal okupuje pas graniczny o szerokości około dziesięciu kilometrów.
Rodziny powracające do Nabatijji w ramach zawieszenia broni „stoją w obliczu rozległych zniszczeń, braku podstawowych usług i ciągłego braku bezpieczeństwa” – ubolewał w piątek Imran Riza, koordynator ds. pomocy humanitarnej ONZ w Libanie, po wizycie w tym regionie.
Źródło: Republika/PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X