Ma cztery zarzuty gwałtu. Jego matka żałuje powiązań z Epsteinem
Marius Borg Høiby, syn księżnej koronnej Mette-Marit i pasierb następcy tronu księcia Haakona, nie przyznał się do czterech zarzutów gwałtu oraz większości oskarżeń o przemoc domową i inne przestępstwa podczas otwarcia procesu 3 lutego 2026 r. w Oslo. Sprawa, obejmująca 38 zarzutów, wstrząsa norweską monarchią, która zmaga się także z kontrowersjami wokół kontaktów księżnej z Jeffreyem Epsteinem.
Proces ma potrwać do 19 marca. Oskarżony nie przyznał się do czterech zarzutów gwałtu (z lat 2018–2024), przemocy domowej wobec byłej partnerki (2022–2023), aktów przemocy wobec innej partnerki oraz naruszeń zakazu zbliżania się. Zaprzecza też większości zarzutów o przemoc i nagrywaniu genitaliów kobiet bez ich zgody. Przyznał się natomiast do części zarzutów, w tym do posiadania i transportu ponad 3,5 kg marihuany, naruszenia zakazu zbliżania się, niektórych wykroczeń drogowych oraz częściowo do ciężkiego pobicia.
Obrona, reprezentowana przez adwokata Petara Sekulica, podkreśla, że Høiby zaprzecza wszystkim zarzutom dotyczącym nadużyć seksualnych oraz większości dotyczących przemocy. Tuż przed rozpoczęciem procesu, w niedzielę 2 lutego, Høiby został ponownie aresztowany – tym razem pod zarzutem napaści, gróźb nożem i naruszenia zakazu zbliżania się. Sąd zgodził się na trzymiesięczne aresztowanie (do miesiąca na początek) z powodu ryzyka ponownego popełnienia przestępstwa.
Za najcięższe zarzuty grozi mu co najmniej 10 lat więzienia, a w najgorszym scenariuszu nawet do 16 lat. Sprawa dodatkowo obciąża norweską rodzinę królewską. W piątek 31 stycznia 2026 r. Departament Sprawiedliwości USA opublikował nowe dokumenty dotyczące Jeffreyego Epsteina, w których nazwisko księżnej Mette-Marit pojawia się setki razy – głównie w kontekście wymiany e-maili z lat 2011–2014.
Księżna wydała oświadczenie, w którym przyznała:
Muszę wziąć odpowiedzialność za to, że nie zbadałam dokładniej przeszłości Epsteina.
Nazwała swoje kontakty „po prostu wstydliwe”. Wyraziła głęboki żal za „zły osąd”. Mimo skandali norweski parlament 3 lutego 2026 r. w głosowaniu zdecydowaną większością głosów odrzucił propozycję zmiany ustroju na republikę i utrzymał monarchię.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X