Muan: na miejscu śledczy z Komisji Badania Wypadków Lotniczych
Dziś rano, o godzinie 9:03, czasu miejscowego w Korei Południowej, w rejonie lotniska Muan doszło do katsatrofy samolotu lecącego z Bangkoku. Natychmiastowe kroki podjęło ministerstwo transportu.
O godzinie 10:10, w niecałą godzinę po katastrofie, na miejsce zdarzenia przybyli śledczy z Komisji Badania Wypadków Lotniczych, którzy rozpoczęli szczegółowe dochodzenie w sprawie przyczyn incydentu. Na tę chwilę przyczyny wypadku nie są jeszcze dokładnie znane, jednak ministerstwo zapowiedziało, że będzie informować opinię publiczną na bieżąco, jak tylko pojawią się nowe informacje na ten temat. Według wstępnych informacji prawdopodobną przyczyną katastrofy było niewysunięcie się podwozia.
Władze ministerialne wezwały wszystkie linie lotnicze oraz lotniska w kraju do wzmożonej kontroli bezpieczeństwa operacji lotniczych, aby zminimalizować potencjalne zagrożenia. Ministerstwo zapowiedziało, że głównym celem jest zredukowanie ofiar w ludziach oraz szybkie wsparcie dla poszkodowanych. Na pokładzie było 175 pasażerów i sześciu członków załogi. Ostatnie komunikaty mówiły o 85 ofiarach, ale od początku informacje o liczbie ofiar opatrzone są klauzulą, że ich liczba będzie rosła.
Sytuacja jest dynamiczna, a wszelkie nowe informacje będą przekazywane na bieżąco - zapewniły służby.
Źródło: Republika
CZYTAJ WIĘCEJ:
Katastrofa samolotu w Korei Płd. Liczba ofiar będzie rosnąć
Już 62 ofiary! Nie wysunęło się podwozie samolotu
Bilans ofiar katastrofy w Muan wzrósł do 85
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej spowodował kolizję pod wpływem alkoholu. Zabrał głos po zatrzymaniu
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Domański miał pomóc samorządom. Burmistrz Bogatyni: resort nas okradł na 17 milionów [WIDEO]
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Onet "na tropie" kolejnych wątków FŚ. Ziobro wprost: sposoby działania ubecji
Ojciec Marty Żmudy Trzebiatowskiej spowodował kolizję pod wpływem alkoholu. Zabrał głos po zatrzymaniu
10 policjantów zostało aresztowanych w związku z nieudaną operacją przeciwko gangom narkotykowym