Ci kardynałowie z listy następców sami się skreślają
Kardynałowie Timothy Radcliffe (USA) i Vincent Nichols (Wielka Brytania), znajdujący się na tzw. "krótkiej liście" potencjalnych następców Papieża Franciszka, zdają się wykluczać możliwość objęcia Stolicy Piotrowej.
Jak donosi The Guardian, podczas poniedziałkowej konferencji prasowej w Londynie, obaj duchowni zostali zapytani o szanse na to, że jeden z nich zostanie nowym Suwerenem Pontyfikalnym.
Kardynał Radcliffe, lat 79, odpowiedział dziennikarzom:
Uważam, że Duch Święty jest zbyt mądry, by pomyśleć o mnie choćby przez najkrótszą chwilę.
Kardynał Nichols, który w listopadzie skończy 80 lat, stwierdził, że jest "za stary, niezdolny". Dodał, że "odejdzie z tego świata dość spokojnie".
The Guardian podaje, że spekulacje koncentrują się na kardynałach takich jak Pietro Parolin (Włochy), Luis Antonio Tagle (Filipiny), Peter Turkson (Ghana), Péter Erdő (Węgry), Matteo Zuppi (Włochy), José Tolentino Calaca de Mendonca (Portugalia), Mario Grech (Malta), Pierbattista Pizzaballa (Włochy) i Robert Sarah (Gwinea).
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
W polskim rolnictwie tak źle nie było od 17 lat. Wtedy też rządził Tusk
Droga Krzyżowa. Proroczy głos z Koloseum
Ministerialna żenada, czyli świąteczne życzenia resortu Żurka. "Czy Wy się dobrze czujecie?"