SZALEŃSTWO. Zerwij z USA, a dołączysz do Unii Europejskiej - wzywa podwładna von der Leyen
"Kraje kandydujące muszą zerwać więzi z ruchem MAGA Donalda Trumpa, aby dołączyć do UE", odkryła karty Marta Kos, komisarz KE ds. rozszerzenia Unii Europejskiej. Podkomendna Niemki von der Leyen zrównała USA z Rosją - podkreślając, że oba państwa są przeciwnikami "wartości europejskich" - tak jak rozumieją je "elity" z Brukseli i Berlina. Co ciekawe, Kos znalazła ciepłe słowa dla komunistycznych Chin.
Marta Kos podzieliła się swoimi mądrościami w trakcie spotkania zorganizowanego przez Centrum Studiów Polityki Europejskiej w Brukseli. Antyamerykańska retoryka skierowana była bezpośrednio w stronę Czarnogóry, państwa aspirującego do Unii Europejskiej, które pragnie jednak utrzymać bardzo bliskie relacje ze Stanami Zjednoczonymi. Podkomendna von der Leyen otwarcie stwierdziła, że jest to NIEMOŻLIWE.
"Nie powinniśmy ryzykować, że nasi przyszli członkowie będą zależni od innych, których interesy stoją w sprzeczności z naszym długoterminowym interesem", stwierdziła Kos.
Kos zaklinając rzeczywistość dodała, że "ideolodzy MAGA próbują przekonać nas, że nasza europejska cywilizacja jest w upadku, że nasza gospodarka jest w upadku i że nie mamy demokracji".
Kos wzorem sowieckich aparatczyków oskarżyła de facto europejską prawicę i konserwatystów, że są "piątą kolumną USA" na naszym kontynencie. Jej bredzenie można łatwo zweryfikować spacerując choćby po plaży w Ceucie. Na to, że Kos tam pojedzie, by dać sobie szansę na ubogacenie, nie ma raczej co liczyć. Tak naiwna "pani komisarz" nie jest. Woli sprzedawać głodne kawałki o "europejskich wartościach i sukcesach" siedząc w brukselskim gabinecie.
Co ciekawe Kos znalazła ciepłe słowa dla komunistycznych Chin, które w przeciwieństwie do Moskwy i Waszyngtonu, nie prowadzą w Europie "akcji dezinformacyjnej".
"Chiny popierają wejście nowych państw do UE ponieważ gdy już tak się stanie, chińskie firmy staną się częścią wspólnego rynku", perorowała zachwycona Kos.
Co innego USA. Ich inwestycje na Bałkanach są, z punktu widzenia podkomendnej von der Leyen, złe. "Powiązana z Trumpem firma AAFS planuje inwestycje w Bośni i Hercegowinie o wartości ponad 2 miliardów euro. Serbia podpisała umowy wyłączności inwestycyjnej z USA i ma nadzieję wybudować nową elektrownię wodną, Đerdap 3, wyłącznie z amerykańskimi firmami. Czarnogóra, uważana za faworyta do członkostwa w UE, była w ostatnich miesiącach również mocno obstawiana przez Stany Zjednoczone", podaje ze zgrozą portal euroactiv.com.
Źródło euroactiv.com, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X