„Cztery postawy, do których zaprasza Bóg”. Ks. Jarosz przy grobie św. Jana Pawła II
O tym, by z relacji z Bogiem czerpać siły do bezinteresownego kochania nieprzyjaciół, a także by w trudne relacje wnosić doświadczenie Bożej miłości, mówił podczas Mszy św. przy grobie św. Jana Pawła II ks. Tomasz Jarosz, administrator Kościoła i Hospicjum św. Stanisława BM w Rzymie.
W homilii podczas cotygodniowej polskiej Mszy św. w Bazylice Watykańskiej, ks. Jarosz zaprosił do refleksji nad miłością nieprzyjaciół, o której mówi dzisiejsza Ewangelia. Zwrócił uwagę na cztery postawy, do których zaprasza Pan Bóg.
Po pierwsze zachęca nas do tego, żebyśmy ich kochali. Mamy się za nich modlić. Mamy im dobrze czynić, ale także im błogosławić.
A także kochać ich bezinteresowną miłością agape.
Miłość Boga uzdalnia do kochania nieprzyjaciół
Administrator Kościoła i Hospicjum św. Stanisława podkreślił, że do tego trudnego po ludzki zadania, siły daje sam Pan Bóg.
Taka miłość dla człowieka samego może być bardzo trudna. Może być ponad jego siły i ponad jego możliwości, co nie znaczy, że nie jest możliwa. W tej Ewangelii wszystkim nam Pan Jezus pokazał, gdzie jest źródło takiej miłości. Ta miłość jest w samym Bogu. Bóg jest miłością
– mówił.
Patrzeć na człowieka oczami Boga
Jak dodał, doświadczenie Bożej Miłości pomaga widzieć w drugim człowieku kogoś, kogo Pan Bóg stawia na naszej drodze, zgodnie ze Swoim planem.
W naszym codziennym życiu życzę każdemu z nas takiego właśnie przeżycia tego Bożego Słowa i takiego przyjęcia tego Słowa, żebyśmy starali się patrzeć na drugiego oczami Boga.
Ks. Jarosz zachęcił też, by u w sakramentach, modlitwie i lekturze Słowa Bożego szukać pomocy w trudnych relacjach, by móc następnie wnieść w te relacje doświadczenie Bożej miłości.
Idźmy z tą miłością do tego, kto w różny sposób nas doświadcza lub nas krzywdzi. Aby także i on mógł doświadczyć tej miłości, która wszystko uzdrawia. Jak powiedział św. Jan Paweł II: niezależnie od tego, jakie mamy doświadczenia życiowe i z jaką trudnością możemy przeżywać także relacje międzyludzkie, dzięki temu, że Chrystus zmartwychwstał i że żyje, ostateczne słowo w życiu każdego człowieka może i powinno należeć właśnie do miłości.
Jak w każdy czwartek w porannej Mszy św. w języku polskim przy grobie św. Jana Pawła II uczestniczyli członkowie włoskiej Polonii, pielgrzymi i turyści. Przewodniczył jej abp Mirosław Wachowski, nuncjusz apostolski w Iraku.
Dorota Abdelmoula-Viet, Vatican News PL
Źródło: Republika, ekai.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Prezes NBP jasno o stopach procentowych. Na obniżkę w tym roku nie ma co liczyć
Pogrzeb dzieci – ofiar niemieckiego bestialstwa. Nawrocki: Polska powróciła po swoje dzieci
Kazik zobaczył ceny paliwa i uderzył w Tuska. Wystarczyło jedno zdanie