Bułgaria: Były prezydent Radew otrzymał misję utworzenia rządu
Były prezydent Bułgarii Rumen Radew, który założył własną partię, otrzymał w czwartek misję utworzenia nowego rządu. W kwietniu jego ugrupowanie wygrało wybory parlamentarne i zdobyło 131 mandatów w liczącym 240 miejsc parlamencie. Po długim kryzysie politycznym Bułgaria ma szanse na stabilny rząd.
Misję powołania nowego gabinetu powierzyła Radewowi prezydentka Bułgarii Iliana Jotowa, która poinformowała też, że natychmiast wyda odpowiedni dekret, by głosowanie w sprawie składu gabinetu mogło się odbyć już w piątek.
Zdaniem ekspertów po raz pierwszy od 1997 roku Bułgaria będzie miała stabilny rząd, wyłoniony z jednej partii i powołany wkrótce po wyborach.
Priorytety nowego gabinetu - co podkreśla zarówno Jotowa, jak i Radew - to przyjęcie budżetu na rok 2026 i przygotowanie budżetu na rok następny, a ponadto ustabilizowanie finansów kraju, zagwarantowanie rozwoju gospodarczego, reforma sądownictwa, co pozwoli uniknąć sytuacji, w której Bułgaria straciłaby środki unijne.
Rząd Radewa będzie liczył czterech wicepremierów i 18 resortów. Wicepremierem i ministrem finansów zostanie Gyłyb Donew, który był już premierem w jednym z tymczasowych gabinetów. Wicepremierem i szefem resortu gospodarki, inwestycji i przemysłu będzie Aleksander Pulew. Pozostali wicepremierzy to Iwo Christow oraz Atanas Pekanow.
Na czele MSW stanie Iwan Demerdżijew, który również zajmował już to stanowisko, szefem resortu obrony będzie Dymitar Stojanow, długoletni sekretarz Radewa, a szefową MSZ Welisława Petrowa-Czymowa.
Przyszły premier oznajmił, że pierwszym zadaniem jego rządu będzie przełamanie trendu galopujących cen. Po wprowadzeniu euro na początku roku inflacja w Bułgarii przyspieszyła, a w marcu w skali roku wyniosła prawie 7 proc.
Źródło: Republika, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X