Kebaby „z jagnięciny” w 90 procentach z tłuszczu, mięsa z kozy i kurczaka
Główny brytyjski producent kebabów döner przez lata sprzedawał produkty, które w zaledwie 10% zawierały mięso jagnięce – resztę stanowiła głównie kozina, tłuszcz wołowy, skóry i odpadki mięsne. Firma Kismet Kebabs dostała karę finansową.
Brytyjska firma Kismet Kebabs, jeden z największych producentów kebabów döner w Wielkiej Brytanii, została ukarana grzywną w wysokości 500 tysięcy funtów za wieloletnie oszustwo żywnościowe. Sąd ustalił, że produkty sprzedawane jako kebaby jagnięce w rzeczywistości w 90 proc. składały się z tłuszczu, skór, odpadków mięsnych oraz mięsa kozy i kurczaka.
Sprawa wyszła na jaw dzięki losowym testom DNA przeprowadzonym przez inspektorów Norm handlowych w Swansea w latach 2020-2021. Próbki kebabów kupionych w punktach gastronomicznych wykazały dramatyczną rozbieżność między deklaracjami a rzeczywistością – produkty oznaczane jako 70-procentowe jagnięce zawierały mniej niż 10 proc. mięsa jagnięcego.
Podczas kontroli w zakładzie produkcyjnym w Latchingdon w hrabstwie Essex inspektorzy zastali obraz masowej produkcji podróbek. Zamiast jagnięciny używano ogromnych ilości mięsa kozy, tłuszczu wołowego, skór i resztek mięsnych, które mielono razem na jednolitą masę. Ta sama mieszanka trafiała potem na rożna pod różnymi etykietami – wystarczyło zmienić naklejkę, by produkt nagle stał się „kebabem jagnięcym premium”.
Inspektor Rhys Harries podkreślił, że konsumenci mają prawo oczekiwać, iż produkt jest tym, za co się podaje.
Wiedzą, że kebab nie będzie składał się z najlepszych składników, ale musi być tym, czym jest opisany” – powiedział.
Śledztwo ujawniło także gotowe „karty przepisów”, które jednoznacznie dowodziły, że niektóre partie kebabów w ogóle nie zawierały jagnięciny. Oszustwo trwało co najmniej od 2021 roku i przyniosło firmie szacunkowe zyski rzędu 6 milionów funtów. Produkty trafiały do punktów sprzedających kebaby w całym kraju.
Sprawę porównuje się do głośnego skandalu z mięsem końskim z 2013 roku ze względu na skalę dystrybucji. Sąd Koronny w Swansea uznał, że doszło do „znacznej nieuczciwości” utrzymywanej przez długi czas. Oprócz kary finansowej firma musi zapłacić ponad 259 tysięcy funtów kosztów sądowych.
Kismet Kebabs wydało oświadczenie, w którym podkreśla, że opisane praktyki dotyczą „przeszłości firmy” i że obecnie działa pod nowym zarządem oraz z zupełnie innymi standardami kontroli jakości.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X