Dworczyk o stanie Wojska Polskiego. Wskazał na największe wyzwanie
Gościem Ewy Bugały w programie "Wszystko Jasne" był europoseł Michał Dworczyk, który ostro ocenił partyjną narrację związaną z programem SAFE, która pojawiła się w dniu Święta Wojska Polskiego. Były wiceszef MON-u ocenił ponadto stan Sił Zbrojnych RP.
Dworczyk o stanie Wojska Polskiego. Wojny wygrywają rezerwy
Na początku rozmowy gość Ewy Bugały odniósł się do danych Ministerstwa Finansów z których wynika, że po siedmiu miesiącach 2026 roku deficyt budżetu państwa wyniósł 141 mld złotych.
Ten potężny deficyt budżetowy świadczy o tym że rząd Donalda Tuska nie ma pomysłu skąd wziąć pieniądze. Taka sytuacja bierze się z braku umiejętności zarządzania państwem, finansami publicznymi. To będzie miało swoje konsekwencje nie tylko dla nas, ale również dla naszych dzieci dla naszych wnuków dlatego, że my cały czas zaciągamy dług. Ten dług się powiększa, a każdy dług trzeba będzie kiedyś spłacić. Oceniam to jako skrajną nieodpowiedzialność
- mówił Michał Dworczyk.
W opinii europosła należy zwiększać efektywność wydatkowania pieniędzy, w tym na zbrojenia.
Były wiceminister MON-u odniósł się do tegorocznych obchodów Święta Wojska Polskiego, które odbywało się pod hasłem „Polska SAFE – Bezpieczna Polska”.
Wprowadzanie takich czysto partyjnych elementów i wątków w obchody tego święta, uważam że jest czymś absolutnie nagannym i nie powinno mieć miejsca. W moim przekonaniu poprzez wprowadzenie tematu SAFE w Święto Wojska Polskiego było upolitycznieniem obchodów. To był błąd
- mówił przedstawiciel stowarzyszenia Rozwój Plus.
Michał Dwroczyk ocenił również o to w jakim stanie jest Wojsko Polskie. Europoseł wskazał, że nie da się wydać takiej oceny całościowej ponieważ mamy wyspy bardzo dobre i wyspecjalizowane takie jak lotnictwo taktyczne, ale są również miejsca, które pozostawiają dużo do życzenia.
Jak przypomniał europoseł PiS-u obecnie wskazał, że priorytetem powinno być wyszkolenie tysięcy żołnierzy.
Wojny wygrywają zawsze rezerwy a nie armia zawodowa. Żeby powołać rezerwę trzeba najpierw ją wyszkolić, a my tu mamy bardzo dużo do zrobienia. Gdybyśmy mieli model taki jak w Finlandii to moglibyśmy powołać 1 300 tysięcy rezerwistów.
- stwierdził Dworczyk.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Świątek miała problemy, ale odwróciła losy meczu! Jest awans w Cincinnati
Dworczyk o stanie Wojska Polskiego. Wskazał na największe wyzwanie
Rosjanie ogłaszają kolejne "zwycięstwa" na froncie. Raport Instytut Studiów nad Wojną podważa manipulacje Kremla