Biden i Poroszenko rozmawiali o obecności wojsk rosyjskich przy Ukrainie
Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko i wiceprezydent USA Joe Biden rozmawiali w nocy telefonicznie o sytuacji we wschodniej Ukrainie, w tym o koncentrowaniu przez Rosję swoich wojsk przy granicy z Ukrainą - poinformował Biały Dom.
"Obaj przywódcy wyrazili zaniepokojenie rosyjskimi oświadczeniami sugerującymi możliwość obecności rosyjskich „sił pokojowych” na Ukrainie a także wciąż trwającą koncentracją wojsk rosyjskich przy granicy z Ukrainą i przerzucaniem broni dla prorosyjskich ugrupowań" – głosi komunikat Białego Domu.
Według komunikatu, Poroszenko powiedział Bidenowi, że Rosja jest bezpośrednio zaangażowana w konflikt przypominając, iż wojska ukraińskie były ostrzeliwane z terytorium rosyjskiego. Poroszenko podkreślił, że jest zdecydowany unikać ofiar wśród ludności cywilnej i przywrócić porządek we wschodniej Ukrainie.
Służba prasowa prezydenta Ukrainy poinformowała, że Biden powiedział, iż "w każdej sytuacji USA będą z narodem Ukrainy".
Wczoraj sekretarz obrony USA Chuck Hagel ostrzegł, że koncentracja wojsk rosyjskich wzmaga niebezpieczeństwo rosyjskiej inwazji na Ukrainę.
Najnowsze
Który wywiad gospodarczy zaciera ręce? Bosak ujawnia skandal z KSeF
Wybory parlamentarne w Japonii: Konserwatyści odzyskują samodzielną większość
Wiosną ruszą wywłaszczenia pod CPK. Horała: Tusk i Lasek kłamali. Dwa razy!