Pięć scenariuszy Trumpa na koniec wojny z Iranem. M.in. rajd komandosów
Axios przedstawił pięć możliwych scenariuszy zakończenia wojny USA z Iranem: od negocjowanego porozumienia nuklearnego po upadek reżimu, rajd komandosów na instalacje atomowe lub po prostu ogłoszenie zwycięstwa przez Trumpa i wycofanie wojsk. Sprzeczne komunikaty Białego Domu i Pentagonu potęgują niepewność – każdy kolejny tydzień bez rozstrzygnięcia zwiększa ryzyko gospodarcze i polityczne dla administracji przed wyborami midterm.
Portal Axios opublikował analizę pięciu najbardziej prawdopodobnych scenariuszy, którymi może zakończyć się trwająca operacja Epic Fury – wojna Stanów Zjednoczonych z Iranem rozpoczęta w marcu 2026 roku.
Pierwszy scenariusz zakłada powrót do stołu negocjacyjnego i podpisanie nowego porozumienia nuklearnego. Trump kilkukrotnie powtarzał, że likwidacja irańskiego programu atomowego była głównym celem konfliktu. Mimo trzech rund rozmów pośrednich w Genewie tuż przed wybuchem wojny, administracja uznała, że Teheran nie traktuje negocjacji poważnie. Obecnie prezydent sugeruje, że rozmowy są możliwe, choć wyraża rozczarowanie wyborem Mojtaby Chameneiego – syna zmarłego Najwyższego Przywódcy – na następcę.
Drugi wariant to tzw. model wenezuelski: obalenie lub zmarginalizowanie obecnego przywódcy i zainstalowanie nowego, bardziej pragmatycznego lidera, z którym Waszyngton mógłby współpracować – podobnie jak zrobiono to z Delcy Rodríguez po ujęciu Nicolása Maduro. Trump otwarcie sugeruje, że Mojtaba Chamenei „może nie utrzymać się długo”, ale eksperci podkreślają, że struktura władzy w Iranie – oparta na silnych Gwardii Rewolucyjnej, duchowieństwie i instytucjach religijnych – jest znacznie bardziej odporna niż wenezuelski reżim chavistowski.
Trzecia możliwość to masowa rewolta ludowa prowadząca do upadku Republiki Islamskiej. Śmierć ajatollaha Chameneiego, załamanie gospodarki i największe od 1979 roku protesty tuż przed wojną stworzyły realne warunki do buntu. Izraelski premier Netanyahu otwarcie przedstawia obecne uderzenia jako „szansę dla odważnego narodu irańskiego”. Problem w tym, że opozycja pozostaje rozbita, nie ma jednego przywódcy, a najpopularniejszy z opozycjonistów – książę Reza Pahlavi – jest przez Trumpa lekceważony. Wsparcie dla kurdyjskich sił zbrojnych mogłoby pomóc, ale niesie ryzyko długotrwałego wojny domowej na wzór syryjski.
Czwarty scenariusz przewiduje tajny rajd sił specjalnych USA i/lub Izraela na kluczowe magazyny wysoko wzbogaconego uranu – fizyczne zniszczenie lub przejęcie zapasów, co pozwoliłoby zakończyć wojnę bez politycznego rozwiązania w Teheranie. Dziennikarze Axios donoszą, że takie rozmowy już trwają, choć operacja wymagałaby obecności wojsk lądowych w kraju, który wciąż odpala rakiety balistyczne.
Piąty i najprostszy wariant – Trump ogłasza zwycięstwo, stwierdza, że irańskie zdolności rakietowe i dronowe zostały wystarczająco zniszczone, po czym wycofuje siły – niezależnie od tego, kto ostatecznie przejmie władzę w Teheranie. Rynek finansowy obstawia właśnie szybkie wyjście, zwłaszcza że rosnące ceny paliw i inflacja zaczynają uderzać w popularność prezydenta przed wyborami do Kongresu. Trump sam jednak ostrzegał, że pozostawienie „niewłaściwego” przywódcy oznaczałoby powrót do wojny za kilka lat – a Izrael zapowiada, że w razie potrzeby dokończy dzieło samodzielnie.
Wnioski Axios są jednoznaczne: wojna zaczęła się nagle i bez długich przygotowań dyplomatycznych – jej zakończenie może nastąpić w równie zaskakujący i nieprzewidywalny sposób.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X