Port w Omanie zaatakowany przez drony. Płoną zbiorniki z paliwem
Zbiorniki paliw w porcie Salala na południu Omanu zostały zaatakowane przez drony – informują omańskie media. W porcie doszło do pożaru, ale nie ma doniesień o ofiarach. Omański port był już atakowany przez irańskie drony od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie.
Omańska agencja prasowa poinformował, że część dronów udało się zestrzelić, inne dotarły do celu, powodując wybuchy zbiorników na paliwo.
Brytyjska firma Ambrey, zajmująca się bezpieczeństwem morskim, powiadomiła, że w porcie wybuchł pożar i unoszą się nad nim słupy dymu. Dodano, że wszystkie statki stojące w porcie powinny przygotować się do jego opuszczenia. Nie ma informacji, by w wyniku uderzenia ucierpiała któraś z jednostek.
Inna firma działająca w branży, Vanguard Tech, poinformowała, że działalność portu została zawieszona po ataku.
W czasie ostatnich dni konfliktu pojedyncze drony atakowały już Oman, w tym port w Salali. Władze Iranu oficjalnie zaprzeczały, by prowadziły naloty na to państwo.
Źródło: Republika, Al Jazeera, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
NBP nie komentuje opinii EBC ws. finansowania obronności
Ministerka, kierowczyni, inżynierka przyjmują się słabo. Nawet kobiety nie używają feminatywów
Poznaliśmy program wrześniowej pielgrzymki Leona XIV we Francji
Chciał równouprawnienia, to dostał karę. Kierowca autobusu pokazał absurd przepisów
Bocheński: liberalno-lewicowe media atakują prof. Czarnka, bo się go boją
Prokuratura warszawska nie zajmie się sprawą transkrypcji małżeństw jednopłciowych
TYLKO U NAS