Adolf Eichmann prosił Żydów o łaskę. Izrael opublikował rękopis zbrodniarza
"Nie byłem wpływowym przywódcą, więc nie czuję się winny" – napisał w liście do prezydenta Izraela Adolf Eichmann, koordynator i wykonawca planu "ostatecznego rozwiązania" kwestii żydowskiej. Tel Awiw opublikował jego rękopis w 71. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau.
Pismo, które oficer SS skierował do ówczesnego prezydenta Izraela Jicchaka Ben Cewiego, trafiło do Instytutu Pamięci Męczenników i Bohaterów Holokaustu w Jerozolimie. W liście z 1962 roku Eichmann, prosząc izraelskie władze o oszczędzenie życia, stwierdza, że to nie on podjął decyzję o zagładzie sześciu milionów Żydów i nie czuje się winny.
Koordynator "ostatecznego rozwiązania", który w Głównym Urzędzie Bezpieczeństwa Rzeszy odpowiadał za logistykę Holokaustu, zwrócił się do prezydenta Izraela, by skorzystał z prawa łaski i nakazał odstąpienie od wykonania kary śmierci. Jak informuje "The Times of Israel", rękopis niemieckiego zbrodniarza miał zostać odnaleziony w archiwach prezydenckich.
Akcja Mosadu
Eichmann, twórca perfekcyjnego planu masowego mordowania ludzi w komorach gazowych, uniknął procesu w Norymberdze i w 1950 roku uciekł do Argentyny. 10 lat później Mosad wytropili go w Buenos Aires, gdzie ukrywał się pod fikcyjnym nazwiskiem. Agenci izraelskich służb uśpili go i przemycili na pokład samolotu lecącego do Tel Awiwu.
Po przewiezieniu do Izraela Eichmanna postawiono przed sądem i uznano winnym zbrodni przeciwko ludzkości, zbrodni wojennych i zbrodni przeciwko Żydom. Został powieszony w nocy z 31 maja na 1 czerwca 1962 roku. Jego ciało zostało poddane kremacji, a prochy rozrzucono na Morzu Śródziemnym.
CZYTAJ TAKŻE:
Niemcy nakręcili szokujący film w warszawskim getcie. Nagranie trafiło do internetu
Powstanie film o proboszczu z Chrzanowa, który ratował dzieci transportowane do Auschwitz
Najnowsze
Żona zatrzymanego Pana Piotra przerywa milczenie! „Mój mąż miał pełne prawo podejrzewać, że to przebrani złoczyńcy”
Stanowski do Gawłowskiego. „Słuchaj, tępy kryminalisto”
Tomasz Sakiewicz wzywa do dalszej, aktywnej obrony Trybunału Konstytucyjnego!