Świetny debiut Pietuszewskiego, FC Porto wciąż niepokonane
Siedemnaście minut wystarczyło, by Oskar Pietuszewski zaznaczył swoją obecność w FC Porto. W wyjazdowym meczu z Vitórią Guimaraes 17-latek wywalczył decydujący rzut karny, który przesądził o wygranej ligowego lidera.
Udany debiut młodej gwiazdy
Niedzielne spotkanie 18. kolejki ligi portugalskiej długo układało się po myśli gospodarzy, którzy oddali aż 15 strzałów i skutecznie utrudniali grę faworytowi. Porto mogło objąć prowadzenie już w pierwszej połowie, jednak Samu Aghehowa nie wykorzystał rzutu karnego. W drugiej części meczu trener Francesco Farioli stopniowo sięgał po zmiany, a w końcówce spotkania na boisku pojawili się Oskar Pietuszewski oraz Jan Bednarek. To właśnie młody skrzydłowy odegrał kluczową rolę przy decydującej akcji. W 85. minucie Pietuszewski ruszył z piłką w pole karne i przy jedynym kontakcie z futbolówką w szesnastce Vitórii wymusił faul, po którym Alan Varela pewnie wykorzystał rzut karny. Nowy nabytek "Smoków" do końca spotkania aktywnie uczestniczył w pressingu i akcjach ofensywnych, kończąc mecz z żółtą kartką.
Warto odnotować również solidny występ Jakuba Kiwiora, przez którego piłka najczęściej przechodziła w formacji defensywnej. Reprezentant Polski utrzymał blisko 90-procentową skuteczność podań.
Po 18 kolejkach FC Porto pozostaje niepokonane, mając na koncie 17 zwycięstw i jeden remis.
Źródło: Republika, x.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X