Polki stoczyły zacięty bój z Brazylią. Zabrakło niewiele
Reprezentacja Polski siatkarek przegrała z Brazylią 1:3 w przedostatnim meczu fazy interkontynentalnej Ligi Narodów. Biało-czerwone długo dotrzymywały kroku jednej z najlepszych drużyn świata, a o losach czwartego seta zdecydowała zacięta końcówka rozstrzygnięta dopiero po grze na przewagi.
Zabrakło niewiele...
Polki rozpoczęły spotkanie od porażki w pierwszym secie 20:25, choć przez długi czas toczyły z Brazylijkami wyrównaną walkę. Kluczowy okazał się fragment, w którym rywalki zdobyły osiem punktów z rzędu i przejęły pełną kontrolę nad partią.
Podopieczne Stefano Lavariniego błyskawicznie odpowiedziały w drugim secie. Po zaciętej końcówce wygrały 25:23, a decydujące akcje należały do Magdaleny Stysiak i Mai Koput, która zakończyła partię skutecznym blokiem.
Jeszcze więcej emocji przyniosły dwa kolejne sety. W trzecim Polki prowadziły i długo dotrzymywały kroku faworytkom, jednak ostatecznie przegrały 23:25. Czwarta odsłona była prawdziwym dreszczowcem. Biało-czerwone odrobiły straty i doprowadziły do gry na przewagi, ale w decydujących akcjach więcej zimnej krwi zachowały Brazylijki, wygrywając 28:26 i całe spotkanie 3:1.
Przed reprezentacją Polski pozostał już tylko jeden mecz fazy interkontynentalnej Ligi Narodów. W niedzielę o godz. 12:20 biało-czerwone zmierzą się z gospodyniami turnieju - Japonią.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X