Maroko nie zgadza się z decyzją CAF. Będzie odwołanie po burzliwym finale PNA
Marokańska federacja piłkarska zapowiedziała odwołanie od kar nałożonych po burzliwym finale Pucharu Narodów Afryki. Władze futbolu w Rabacie uznały sankcje za nieadekwatne, podkreślając, że chaos, który towarzyszył decydującemu meczowi z Senegalem, nie powinien skutkować tak dotkliwymi konsekwencjami.
Maroko kwestionuje wysokość kar
Finał styczniowego Pucharu Narodów Afryki w Rabacie, przegrany przez Maroko z Senegalem 0:1 po dogrywce, został zdominowany przez wydarzenia pozaboiskowe. Spotkanie przerwano na kilkanaście minut po tym, jak Senegalczycy zeszli z murawy w proteście przeciwko nieuznanej bramce i decyzji o rzucie karnym dla gospodarzy. Po meczu CAF nałożyła na Maroko grzywnę w wysokości 315 tys. dolarów za niesportowe zachowanie zawodników, sztabu szkoleniowego oraz zamieszki wywołane przez kibiców. Dodatkowo kapitan reprezentacji Achraf Hakimi został zawieszony na dwa mecze, a Ismael Saibari na trzy.
Znacznie surowsze sankcje spotkały Senegal, który został ukarany łączną grzywną w wysokości 615 tys. dolarów. Selekcjoner Pape Thiaw otrzymał pięciomeczowe zawieszenie oraz karę finansową za sprowadzenie drużyny z boiska, a piłkarze Iliman Ndiaye i Ismaila Sarr zostali zawieszeni na dwa spotkania.
Marokańska federacja zapowiada jednak walkę o złagodzenie sankcji, argumentując, że odpowiedzialność za chaos finału nie może obciążać wyłącznie jednej strony.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Dziennikarka TVP próbowała wciągnąć Dodę w polityczny atak: "To nie jest tylko pani monolog"
Pierwsza Dama z mocnym apelem w Światowy Dzień Walki z Rakiem [WIDEO]
Maroko nie zgadza się z decyzją CAF. Będzie odwołanie po burzliwym finale PNA