Koniec koszmarnej serii. GKS Tychy wygrał po 234 dniach
Po miesiącach bez zwycięstwa GKS Tychy w końcu ma powód do radości. „Trójkolorowi” pokonali Pogoń Siedlce na wyjeździe i przerwali fatalną passę, która trwała od sierpnia. Wygrana daje jednak tylko cień nadziei na utrzymanie - sytuacja w tabeli wciąż pozostaje bardzo trudna.
Przełamanie podopiecznych trenera Pomsa
Spotkanie długo nie zachwycało tempem, ani liczbą sytuacji. Pogoń Siedlce miała swoje okazje, ale brakowało jej konkretów pod bramką rywali. Decydujący moment przyszedł w końcówce - po dośrodkowaniu z rzutu wolnego piłka trafiła pod nogi 17-letniego Tymoteusza Ryguli, który zdobył debiutanckiego gola i zapewnił Tyszanom zwycięstwo 1:0.
Dla GKS-u to pierwsza wygrana od 234 dni i zakończenie serii ponad 20 spotkań bez zwycięstwa.
Sytuacja jest wciąż dramatyczna
Mimo cennego zwycięstwa GKS Tychy nadal zamyka tabelę Betclic 1. Ligi. Na sześć kolejek przed końcem sezonu strata do bezpiecznego miejsca wynosi kilkanaście punktów, co sprawia, że walka o utrzymanie jest niezwykle trudna.
Wygrana z Pogonią Siedlce może jednak być pozytywnym impulsem na finiszu rozgrywek. Problem w tym, że czasu jest coraz mniej, a margines błędu praktycznie już nie istnieje.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X