Koniec z wizami dla „turystek porodowych”. Akcja w Afryce i Europie
Amerykańska administracja Donalda Trumpa prowadzi zdecydowaną ofensywę przeciwko międzynarodowym sieciom turystyki porodowej, które wykorzystują prawo do obywatelstwa z urodzenia, by zapewnić dzieciom amerykański paszport.
Amerykańskie władze poinformowały o rozbiciu kolejnych zorganizowanych sieci turystyki porodowej działających w Afryce i Europie. Celem procederu jest uzyskanie przez cudzoziemców amerykańskiego obywatelstwa dla ich dzieci poprzez urodzenie ich na terytorium Stanów Zjednoczonych.
Według danych Departamentu Stanu, co roku w USA rodzi się około 33 tysięcy dzieci, których rodzice wjechali do kraju na wizach tymczasowych, najczęściej turystycznych. Dzięki temu dzieci automatycznie nabywają obywatelstwo amerykańskie, a po latach mogą sprowadzić do USA swoich rodziców na stałe.
Sieci turystyki porodowej funkcjonują od lat i obejmują obywateli różnych państw. Największe aktywności odnotowano wśród Turków w Nowym Jorku, Chińczyków w Kalifornii, Rosjan na Florydzie oraz obywateli Bliskiego Wschodu w Illinois.
W ostatnim czasie Departament Stanu rozbił wyrafinowaną sieć w Afryce Zachodniej, w którą zaangażowanych było ponad 100 cudzoziemców posługujących się fałszywymi dokumentami i płatnymi pośrednikami wizowymi. W Afryce Północnej cofnięto z kolei ponad 100 wiz osobom podejrzanym o udział w tym procederze.
Zjawisko dotyczy również Europy. Jedna tylko amerykańska ambasada zidentyfikowała od 2024 roku ponad 400 podejrzanych przypadków turystyki porodowej. Śledztwo doprowadziło do co najmniej sześciu firm pomagających Europejkom ukryć prawdziwy cel podróży – urodzenie dziecka w USA.
Zamknęliśmy to, cofnęliśmy wizy i na stałe zabroniliśmy kilku oszustom wjazdu do Stanów Zjednoczonych – podkreślili urzędnicy Departamentu Stanu.
Sprawa na nowo rozpala debatę nad obywatelstwem z urodzenia (birthright citizenship) – jednym z najbardziej kontrowersyjnych elementów amerykańskiego systemu migracyjnego. Krytycy wskazują, że sieci turystyki porodowej stanowią jawne nadużycie prawa, pozwalające obcokrajowcom na ominięcie normalnych procedur imigracyjnych.
Proceder ten był wcześniej opisywany m.in. przez dziennikarza Petera Schweizera, który ujawnił istnienie w samej Kalifornii ponad 100 chińskich agencji oferujących usługi „porodu w USA”. W poprzednich latach Departament Sprawiedliwości ujawniał podobne duże schematy – m.in. w 2019 roku w Kalifornii (ok. 8500 dzieci) oraz w 2020 w Nowym Jorku (ponad 100 dzieci).
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Na Słowacji nie będzie transkrypcji małżeństw tej samej płci. Można? Można!
Przydacz stawia sprawę jasno: Ukraina musi mieć świadomość, że z Banderą do UE nie wejdzie
Kosiniak-Kamysz zawiódł. Kanthak: mylił się w najważniejszych sprawach