Jest raport ws. śmierci Hulka Hogana. Śledczy ujawnili ustalenia
Niespełna rok po odejściu Hulka Hogana policjanci z Clearwater opublikowali raport podsumowujący dochodzenie w sprawie zgonu legendarnego wrestlera. Z dokumentów wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci był zawał serca.
24 lipca 2025 roku w wieku 71 lat zmarł Terry Bollea, znany jako Hulk Hogan. Były wrestler przez dekady pozostawał jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci amerykańskiego sportu i popkultury. Teraz poznaliśmy oficjalne ustalenia śledczych dotyczące okoliczności jego śmierci.
„Po przeprowadzeniu szczegółowej analizy zeznań świadków, dokumentacji medycznej, nagrań z monitoringu znajdującego się na terenie posesji oraz oględzin ciała pana Bollei nie stwierdzono żadnych dowodów wskazujących, że śmierć Terry’ego Bollei nastąpiła z innych przyczyn niż naturalne. W toku dochodzenia nie ujawniono również żadnych przesłanek świadczących o popełnieniu przestępstwa w związku z jego zgonem. Sprawa zostanie zamknięta i uznana za wyjaśnioną, bez stwierdzenia udziału osób trzecich lub działań o charakterze przestępczym”
- przekazała policja w Clearwater.
W ujawnionym raporcie znalazły się również informacje dotyczące stanu zdrowia Hogana. Z dokumentów wynika, że zmagał się on między innymi z przewlekłą białaczką limfocytową oraz migotaniem przedsionków, czyli zaburzeniem rytmu serca.
Według ustaleń śledczych w dniu śmierci opiekunowie zauważyli u byłego sportowca problemy z mową. Hogan miał jednak normalnie rozmawiać z personelem i zjeść śniadanie. Kilka godzin później jego stan gwałtownie się pogorszył, a mimo podjętej akcji ratunkowej nie udało się go uratować.
Hulk Hogan był jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii wrestlingu. W latach 80. i 90. stał się symbolem WWF, największej organizacji wrestlingowej na świecie, znanej dziś jako WWE. Jego pojedynki z Andre the Giantem przeszły do historii tej dyscypliny. Popularność przyniosły mu również występy filmowe i telewizyjne, dzięki którym stał się ikoną amerykańskiej popkultury.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X