Takiego finału jeszcze nie było! Przerwa może potrwać nawet 30 minut
Finał mistrzostw świata 2026 będzie wyjątkowy nie tylko ze względu na wydarzenia na boisku. FIFA po raz pierwszy w historii planuje zorganizować rozbudowane widowisko muzyczne w przerwie meczu. Z tego powodu zamiast regulaminowych 15 minut zawodnicy mogą czekać na rozpoczęcie drugiej połowy nawet pół godziny, co już wywołuje spore kontrowersje.
Decydujące spotkanie mistrzostw świata odbędzie się w najbliższą niedzielę, 19 lipca, na MetLife Stadium w East Rutherford. Początek finału zaplanowano na godzinę 21:00 czasu polskiego. Hiszpania zapewniła sobie już miejsce w meczu o trofeum, pokonując w półfinale Francję 2:0. Jej rywala wyłoni dzisiejsze starcie Anglii z broniącą tytułu Argentyną.
FIFA przygotowała na zakończenie turnieju wyjątkowo rozbudowany program artystyczny. Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem na stadionie mają pojawić się między innymi Robbie Williams, Laura Pausini, Nicole Scherzinger, Jennifer Hudson, Tom Cruise oraz popularny streamer IShowSpeed.
Historyczne show w przerwie finału. Pomysł FIFA budzi kontrowersje
Największe emocje wzbudza jednak to, co ma wydarzyć się już w trakcie spotkania. Po raz pierwszy w historii mistrzostw świata FIFA zamierza zorganizować podczas przerwy finału widowisko inspirowane słynnym halftime show znanym z Super Bowl. Wśród zapowiadanych wykonawców znajdują się między innymi Shakira, Madonna, Justin Bieber, BTS i Burna Boy.
Samo widowisko ma potrwać około 20 minut, a dodatkowego czasu będzie wymagało przygotowanie i późniejszy demontaż scenografii na murawie. W efekcie przerwa między pierwszą a drugą połową może wydłużyć się nawet do 30 minut.
To właśnie ten element planów organizatorów wywołuje największe kontrowersje. Standardowa przerwa w meczu piłkarskim trwa 15 minut, a tak znaczące jej wydłużenie rodzi pytania dotyczące wpływu długiej bezczynności na zawodników. Podobne pomysły już wcześniej spotykały się z krytyką ze względu na obawy o utrzymanie odpowiedniego rytmu meczowego i potencjalnie większe ryzyko problemów mięśniowych.
FIFA nie zamierza jednak rezygnować ze swoich planów. Tegoroczny finał ma być nie tylko najważniejszym meczem całego turnieju, ale również wielkim widowiskiem łączącym futbol, muzykę i światową popkulturę. Kibice zostali zachęceni do wcześniejszego przybycia na stadion, którego bramy mają zostać otwarte już cztery godziny przed rozpoczęciem spotkania.
Źródło: Republika, x.com, thetimes.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X