Dziś mecz z Albanią o finał baraży. Wszystko w rękach Polaków [ZAPOWIEDŹ]
Reprezentacja Polski staje przed jednym z najważniejszych wyzwań ostatnich miesięcy. W półfinale baraży o mundial 2026 zmierzy się na Stadionie Narodowym z Albanią, a stawką będzie awans do decydującego meczu o wyjazd na turniej w Ameryce Północnej.
Czas na sprawdzian formy i charakteru drużyny Urbana
Czwartkowe spotkanie w Warszawie rozpocznie się o godzinie 20:45, a jego zwycięzca w finale baraży zagra ze Szwecją lub Ukrainą. Zespół prowadzony przez Jana Urbana przystępuje do rywalizacji w stabilnej formie, czego potwierdzeniem jest seria sześciu meczów bez porażki, w tym dwa remisy z mocną reprezentacją Holandii. Choć styl gry nie zawsze był przekonujący, drużyna odzyskała równowagę i większą przewidywalność. Selekcjoner nie ukrywa, że spodziewa się wymagającego scenariusza.
„Spodziewam się dość otwartego meczu, mimo tego, że zespół Albanii to drużyna z akcentem defensywnym. Oni jednak też są świadomi tego, że tutaj musi paść rozstrzygnięcie. W każdym z ostatnich spotkań, jakie z nimi graliśmy, sprawiali nam więcej problemów. Wynika to z tego, że to drużyna o bardzo stabilnym składzie, pracująca trzy lata z tym samym trenerem. To więc normalne, że są zespołem bardzo zorganizowanym”
– przyznał Jan Urban na konferencji prasowej.
Trener postawił na sprawdzony trzon kadry, uzupełniając go młodymi zawodnikami, na czele z debiutującym Oskarem Pietuszewskim, który po transferze do FC Porto szybko zwrócił na siebie uwagę. W składzie zabrakło jednak kilku wyróżniających się piłkarzy ligowych, co wywołało dyskusje, choć dotychczasowe wyniki bronią decyzji selekcjonera. Polska zagra bez kontuzjowanego Łukasza Skorupskiego i zawieszonego Nicoli Zalewskiego.
Albania również ma swoje problemy kadrowe, ale jej liderzy pozostają do dyspozycji trenera Sylvinho. Szkoleniowiec przed dzisiejszą konfrontacją bardzo ciepło wypowiadał się o naszej reprezentacji.
„To drużyna silniejsza niż rok temu. Jan Urban dobrze ją poukładał w defensywie i ataku”
- mówił w trakcie konferencji na PGE Narodowym.
Statystyki przemawiają za gospodarzami, którzy w bilansie meczów bezpośrednich triumfowali dziesięć razy, trzykrotnie remisowali oraz jedynie dwa razy musieli uznać wyższość Albańczyków (więcej przeczytasz tutaj). Jednocześnie warto zaznaczyć, że nasi rywale w ostatnich miesiącach przegrywali rzadko, co podkreśla wysoki poziom dzisiejszego spotkania.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Dziś mecz z Albanią o finał baraży. Wszystko w rękach Polaków [ZAPOWIEDŹ]
Matysiak: Sytuacja w ochronie zdrowia jest przerażająca
Uczestnik „Rolnik szuka żony” w szoku po rachunku za paliwo: „Panie ministrze, proszę dopomóc”
TRZEBA ZOBACZYĆ!