Sikorski i Bildt apelują o pokojowy charakter protestów na Ukrainie
Ministrowie spraw zagranicznych Polski i Szwecji: Radosław Sikorski i Carl Bildt zaapelowali we wspólnym oświadczeniu do Ukraińców, by demonstracje w Kijowie przebiegały w pokojowej atmosferze.
"Jako inicjatorzy Partnerstwa Wschodniego jesteśmy pod wrażeniem, że tak wielu obywateli Ukrainy, mimo zimna, protestuje przeciwko zaskakującej decyzji prezydenta Ukrainy o niepodpisaniu umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską" - piszą szefowie dyplomacji Polski i Szwecji. Zaznaczyli, że Unia Europejska jest gotowa podpisać ten dokument, gdy tylko prezydent Janukowycz również przejawi taką gotowość i zobowiąże się do realizacji postanowień umowy.
"W przypadku braku widocznych reform gospodarczych nie będziemy jednak mogli angażować się w bezsensowny spór o przyszłość Ukrainy" - napisali ministrowie. Przypomnieli wypowiedzi szefów Rady Europejskiej Hermana Van Rompuya i Komisji Europejskiej Jose Barroso, którzy zaznaczyli, że "od Ukrainy zależy, jakie zobowiązania zechce podjąć wobec Unii Europejskiej. W związku z tym zdecydowanie nie pochwalamy stanowiska i działań Rosji". "Wspólnie z nimi wyrażamy poparcie dla suwerenności Ukrainy" - piszą Bildt i Sikorski.
"Nalegamy, aby demonstracja w Kijowie przebiegała w pokojowej atmosferze. Pokojowy charakter protestów jest wyrazem europejskich aspiracji. Jesteśmy przekonani, że obywatele Ukrainy ziszczą swój sen o przyszłości w Europie" - konkludują szefowie dyplomacji Polski i Szwecji.
Najnowsze
HIT DNIA
Stream, który zatrzymał Polskę. Gwiazdy ogoliły głowy dla dzieci. Na liczniku prawie 200 mln zł
Projekt ustawy poparty przez 500 tys. obywateli koalicja 13 grudnia odkłada na półkę
Cenckiewicz: zło ma na imię Donald Tusk