„Nie ewakuowaliśmy się”. Marcelina Zawadzka tłumaczy, dlaczego została w Dubaju
W sieci zawrzało, gdy pojawiły się informacje o napiętej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Fani zaczęli dopytywać Marcelinę Zawadzką, czy zamierza opuścić Dubaj. Jej odpowiedź była jednoznaczna.
Po doniesieniach o alarmach i eksplozjach w Jerozolima i Tel Awiw niepokój udzielił się także mieszkańcom Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W Dubaj i Abu Zabi część osób informowała o głośnych odgłosach i wzmożonym ruchu w przestrzeni powietrznej.
Właśnie w Dubaju przebywa Marcelina Zawadzka. Celebrytka postanowiła przerwać spekulacje i w relacji na Instagramie wyjaśniła, dlaczego nie zdecydowała się na wyjazd.
„Kiedy był ten pierwszy dzień zestrzeliwania rakiet, to wszyscy mieliśmy wrócić do domów i obserwowaliśmy, co się dzieje, czytaliśmy media, byliśmy w kontakcie z naszymi bliskimi, którzy też są tutaj. Weryfikowaliśmy też to, co się dzieje w mediach, na ile sytuacja jest rzeczywiście taka, jaką ją opisują. Wydaje mi się, że niektóre media w Europie, w Polsce, mówią trochę inaczej, jednak to, co jest faktem, to to, że obecnie przestrzeń powietrzna jest zamknięta. Latają niektóre samoloty i mam tutaj stworzone grupy z koleżankami, na których się informujemy”
Zawadzka podkreśliła też, że jej mieszkanie jest bezpieczne i stało się wsparciem dla innych.
„U nas sytuacja jest taka, że jesteśmy w domu, w którym jest dosyć bezpiecznie, bo nie mamy szklanych okien, więc to nie jest tak, że budynek się mocno trzęsie i nie jesteśmy też bardzo wysoko. Przygarnęliśmy osoby, które miały gorszą sytuację niż my. Mamy więc więcej ludzi w domu, pomagamy i opiekujemy się nimi, jest u nas też więcej dzieci”
Na ten moment gwiazda nie planuje ewakuacji i zapewnia, że na bieżąco śledzi komunikaty.
Źródło: instagram.com/@marcelina_zawadzka
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X