Zmarła Bożena Dykiel. Tak tłumaczyła swoje podejście do religii i rodziny
W kwietniu 2025 roku w rozmowie z Plejadą mówiła bez ogródek o dzieciach, karierze i religii. Dziś jej słowa znów wybrzmiewają z podwójną siłą.
Wiadomość o śmierci Bożeny Dykiel poruszyła fanów w całej Polsce. Aktorka znana m.in. z serialu „Na Wspólnej” w ostatnich latach nie unikała publicznych wypowiedzi na tematy światopoglądowe. W jednym z wywiadów udzielonych w kwietniu 2025 roku portalowi Plejada zdecydowanie podkreśliła swoje konserwatywne podejście do życia rodzinnego.
Szczególnie mocno wybrzmiała jej opinia na temat macierzyństwa.
„Jeżeli nie zajmujemy się swoimi dziećmi, to po co je mamy? Posiadanie dzieci i dobre wychowanie to jest priorytet. Coś fundamentalnego. Bez dzieci świat jest pusty. A teraz młode kobiety nie chcą mieć dzieci, dlatego, że to jest uciążliwe. Życie zawsze jest uciążliwe. Każdy zmaga się z problemami. [...] Ja nigdy nie stawiałam na karierę, a ze wszystkim zdążyłam. Oczywiście, że były inne czasy, ale zawsze dążyłam do konkretnych celów w życiu.”
Aktorka zaznaczyła, że w jej hierarchii wartości rodzina zawsze stała na pierwszym miejscu. Kariera – choć imponująca – nie była dla niej najważniejszym celem.
W rozmowie poruszyła również temat wiary. Przyznała, że jej podejście do religii zmieniło się na przestrzeni lat i dziś woli przeżywać ją w bardziej osobisty sposób.
„Ja mam teraz co do religii duże wątpliwości. Mówię oczywiście za siebie, ale wolę się sama pomodlić, pójść do kościoła, żeby nie było tłumów, przepychanek, podpitych facetów i tych kobitek, które są po prostu poprzebierane w sposób niewyobrażalny. Gdzie podziała się skromność? Nie mówię, że trzeba być przesadnie skromnym, ale warto znać umiar.”
Źródło: instagram.com/@tvn.pl
Źródło: Plejada, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X