Sylwia Bomba wściekła na rząd przez ceny paliwa. „Ej wy tam na górze!”
Ceny paliw znów rosną, a kierowcy płacą coraz więcej przy dystrybutorach. Wściekłości nie kryła też znana celebrytka, która pokazała w sieci swój rachunek. Jej komentarz był bardzo wymowny.
Ceny ropy na światowych rynkach pną się w górę, a stacje benzynowe biją rekordy cen. Tymczasem rząd wciąż nie podjął konkretnych działań, by ulżyć kierowcom. Zapowiedzi czasowej obniżki VAT na paliwa pozostają w sferze planów, podczas gdy portfele Polaków cierpią.
Będziemy używać takich narzędzi, które będą odpowiednie do sytuacji rynkowej. Takim narzędziem, które jest najbardziej prawdopodobne do użycia jest czasowa obniżka podatku VAT na paliwa – powiedział Andrzej Domański.
Dla kierowców słowa to za mało – każdy litr paliwa kosztuje coraz więcej, a reakcja rządu jest opóźniona i niewystarczająca.
Wśród osób, które boleśnie odczuły rosnące ceny, znalazła się Sylwia Bomba. Gwiazda programu Gogglebox. Przed telewizorem pokazała w mediach społecznościowych rachunek ze stacji benzynowej.
Tankując niemal 95 litrów paliwa po 8,71 zł za litr, zapłaciła ponad 825 zł. Nie kryła frustracji i wprost zwróciła się do władz:
"Ej wy tam na górze! DZIĘKI!"
Celebrytka zaledwie tydzień temu pokazywała w sieci swojego nowego Mercedes-Benz Klasa G. Luksusowe auto nie oszczędza paliwa – średnie spalanie wynosi 12–16 litrów na 100 km, a w mieście nawet więcej. W obecnych cenach tankowanie staje się prawdziwym szokiem dla portfela.
Źródło: instagram.com/@sylwiabomba
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Rachoń na CPAC: dziś przez globalną lewicę łamane są podstawowe wolności
Polityk PO molestował dzieci w powiecie złotowskim. Dlaczego zawiadomienia były umarzane?
Szpitale przestaną leczyć ludzi? Wassermann: kwestia kilku miesięcy