Metropolita miał paczuszki i słoik z narkotykami. Policja potwierdza
Czeska policja potwierdziła, że w samochodzie rosyjskiego metropolity Ilariona znaleziono kilka gramów kokainy. Hierarcha, wcześniej uhonorowany przez Putina, został zatrzymany w Karlovych Varach, ale po dwóch dniach zwolniony.
Czeska policja potwierdziła, że metropolita Ilarion, wysoki rangą hierarcha Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego, przewoził kokainę w swoim samochodzie.Jak podał czeski „Deník N”, w pojeździe duchownego znaleziono kilka gramów kokainy – w postaci „trzech paczuszek” i słoika z białym proszkiem. Substancja została zbadana i potwierdzona jako kokaina.
Ilarion został zatrzymany 24 maja w Karlovych Varach razem ze swoim kierowcą. Po dwóch dniach obu mężczyzn zwolniono bez postawienia zarzutów i bez dodatkowych ograniczeń. Śledztwo wciąż trwa.
Duchowny, który pod koniec 2024 roku został przeniesiony do Czech z Węgier, wrócił już do Moskwy. Tam skarży się na „nagonkę mediów” i twierdzi, że zatrzymanie było „zaplanowaną akcją”. Patriarcha Moskwy Kirył zdecydował o kolejnym przeniesieniu Ilariona – tym razem na administratora parafii Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego w Brazylii.
Sprawa wywołała ogromne kontrowersje, zwłaszcza że Ilarion jest postacią dobrze znaną w kręgach zbliżonych do Kremla.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X