Łatwogang zabrał głos po zbiórce. „Zrzekam się wszystkich pieniędzy”
Po rekordowej zbiórce dla Cancer Fighters Łatwogang wraca z niespodziewanym oświadczeniem. Influencer ujawnia kulisy współpracy z dużą marką i jasno deklaruje, że zrzeka się całego wynagrodzenia z kontraktu, a zyski mają trafić na pomoc dzieciom.
Po zakończeniu transmisji influencer zapowiedział wycofanie się z mediów i brak wywiadów. Tym większym zaskoczeniem okazało się jego nowe nagranie, w którym wyjaśnił kulisy podpisanej wcześniej umowy z Tymbarkiem.
„Zrzekam się wszystkich pieniędzy z tego kontraktu” – podkreślił wprost.
Jak wyjaśnił, współpraca została ustalona jeszcze przed startem zbiórki, a efektem miał być napój sygnowany jego wizerunkiem. W obliczu ogromnego rozgłosu wokół akcji pojawił się jednak dylemat: co zrobić z gotowym produktem.
„Mieliśmy możliwość wylania tego picia po prostu i pozbycia się tego, ale uznaliśmy, że nie jest to dobry pomysł” – tłumaczył.
Ostatecznie zapadła decyzja, że całość dochodu ze sprzedaży trafi do fundacji Cancer Fighters, a wszelkie działania promocyjne zostaną ograniczone do minimum.
Influencer zaznaczył również, że sytuacja jest dla niego niekomfortowa:
„Mam poczucie, że to nie jest moment na żadne picia, żadne jakieś reklamy. Jest to moment, w którym powinniśmy skupić się na dzieciakach.”
Na tym jednak nie koniec. Łatwogang zapowiedział, że w sprzedaży pojawi się jeszcze jeden produkt, który również wesprze fundację. Jak podkreślił, decyzja o przekazaniu wszystkich środków była wspólna, a postawa marki – jego zdaniem – godna uznania.
„Naprawdę mogę powiedzieć to z ręką na sercu, że mało jaka firma by tak postąpiła i nie wykorzystała tego na swoją korzyść” – dodał.
Źródło: youtube.com/@latwogang8538
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X