Brawa były, uścisku dłoni już nie. Doda ujawnia, jak zachowała się Rozenek
Doda od miesięcy walczy o los zwierząt i nie odpuszcza nikomu – nawet celebrytom. Jej sejmowa wizyta przyniosła zaskakujący zwrot akcji z udziałem Małgorzaty Rozenek.
Doda od dawna wykorzystuje swoją popularność, by mówić głośno o problemach zwierząt. Ostatnio szczególną uwagę poświęciła trudnej sytuacji schronisk w czasie zimy oraz nagłaśnianiu tzw. „patoschronisk”, gdzie – jak podkreśla – dochodzi do poważnych nadużyć.
Temat trafił nawet do Sejmu. Podczas jednej z komisji artystka nie gryzła się w język, krytykując zarówno polityków, jak i znane osoby, które – jej zdaniem – zbyt długo milczały. Na sali pojawiła się także Małgorzata Rozenek, co dla wielu było sporym zaskoczeniem.
Największe emocje wywołało jednak to, co wydarzyło się później. W trakcie transmisji na żywo Doda wróciła do sytuacji z Sejmu i opowiedziała o kulisach spotkania z Rozenek. Przytoczyła całą wypowiedź, nie ukrywając ironii:
„Wywierajcie presję. Presja społeczna robi cuda. Zobaczcie, do czego doprowadziła presja. Nawet do tego, że Małgorzata Rozenek mi pogratulowała na komisji. Mimo, że się nawet ze mną nie przywitała.”
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Polecamy Hity w sieci
Wiadomości
Najnowsze
Zamach terrorystyczny w centrum Lwowa. Wiemy, kim była ofiara, jest NAGRANIE
Czy to koniec politycznej kariery Szymona Hołowni? Ten SONDAŻ nie pozostawia złudzeń
Mosiński: Trzecia Droga nie wytrzymała presji. Tusk tylko zaciera ręce