Celebrytki w "Królowych Przetrwania" o swoich operacjach plastycznych. Prawie każda je przeszła!
Niecodzienne zadanie w programie wywołało lawinę szczerych wyznań. Uczestniczki bez filtrów opowiedziały o swoich operacjach i poprawkach – momentami było naprawdę zaskakująco.
W najnowszym odcinku „Królowych przetrwania” emocji nie brakowało. Uczestniczki miały uszeregować rywalki od najbardziej naturalnych do najbardziej „poprawianych”.
Lista szybko zaczęła się tworzyć. Za najbardziej naturalne uznano Dominikę Rybak i Ilonę Felicjańską. Sama Rybak podeszła do tematu z dystansem:
„jestem 'naturalną pięknością lub brzydkością, jak kto interpretuje, aczkolwiek wciąż w miarę naturalną'”.
Zaskoczenie pojawiło się przy „Małej Ani”, która – ku swojemu zdziwieniu – znalazła się wysoko w zestawieniu.
„Że ja, najmniej? Nie wierzę w to. Myślałam, że będę tam na szarym końcu” – przyznała.
Dopytana o szczegóły, nie owijała w bawełnę:
„Jestem po operacji uszu, powiek, żuchwy, brody, kości policzkowych...”.
Jak zauważyła Dominika Rybak, uczestniczki mogło zmylić jedno: brak powiększonego biustu u niej i u Ani.
Kolejne miejsca odsłaniały następne historie. Aga Grzelak otwarcie mówiła o operacji piersi, a Dominika Tajner bez skrępowania przyznała:
„Mam zrobiony biust… Botoks oczywiście regularnie. Botoks najlepszym przyjacielem kobiety, bardzo lubię”.
Nie wszystkie jednak decydowały się na szczegółowe wyznania – Nicol Pniewska nie zdradziła, czy korzystała z medycyny estetycznej.
Padły też bardziej „delikatne” ingerencje. Natalisa wspomniała o ustach i policzkach, a Sofi o ustach i biuście, dodając z uśmiechem:
„Nie mam botoksu. Po prostu jestem młoda”.
Swoje trzy grosze dorzuciła również Karolina Pajączkowska, tłumacząc decyzję o poprawie biustu po ciąży:
„Każda kobieta, która wykarmiła swoje dziecko, wie, o czym mówię”.
Na końcu zestawienia znalazły się Izabela Macudzińska i Maja Rutkowski jako te najbardziej "zrobione". Obie postanowiły odnieść się do opinii koleżanek.
„Mam zrobiony nos… robiłam oczy, bo opadały mi powieki” – wyliczała Macudzińska, podkreślając, że zabiegi miały też podłoże zdrowotne.
Rutkowski natomiast zaznaczyła, że jej ingerencje były minimalne:
„To jest jedyna ingerencja, nie mam botoksu, nie mam kwasu”.
Źródło: instagram.com/@krolowa.przetrwania
Źródło: instagram.com/@krolowa.przetrwania
Źródło: instagram.com/@krolowa.przetrwania
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Celebrytki w "Królowych Przetrwania" o swoich operacjach plastycznych. Prawie każda je przeszła!
Niezależna.pl o kłodzkich standardach: zarzuty zarzutami, ale mieszkanie socjalne się należy
Żurek znowu atakuje prezydenta. Identycznymi słowami mógłby zaatakować siebie