Bożena Dykiel męża poznała w Hiroszimie. W tym roku świętowaliby 50. rocznicę
Bożena Dykiel i miłość życia w Hiroszimie! 50 lat razem, a każdy dzień pełen czułości i rodzinnego szczęścia – tak wyglądała prywatna strona gwiazdy „Na Wspólnej”.
W piątek 13 lutego dotarła smutna wiadomość – zmarła Bożena Dykiel. Aktorka do ostatnich chwil życia cieszyła się obecnością ukochanego męża, Ryszarda Kirejczyka. Ich losy połączyły się… w Hiroszimie. W tym roku Bożena i Ryszard świętowaliby 50-lecie ślubu. Ich losy połączyły się… w Hiroszimie. Podczas pracy nad filmem "Ognie są jeszcze żywe" Bożena spotkała kierownika produkcji, który od razu skradł jej serce.
„Czułam, że nie udaje, że jest szczery, kiedy mnie przytula, kiedy ze mną rozmawia. Szybko zorientowaliśmy się, że udało nam się siebie odnaleźć. Bardzo o mnie dbał. Zakochaliśmy się w sobie. Od razu, gdy go poznałam, poczułam, że mogłabym mieć z nim dom i dzieci. Bogu dzięki, że go przywiozłam” – wspominała Bożena w „Fakcie”.
Pół roku po powrocie do Polski para stanęła na ślubnym kobiercu. Choć początkowo mieszkali w skromnej kawalerce, mieli to, co najważniejsze – siebie nawzajem. Z czasem powiększyli rodzinę o dwie córki: Marię i Zofię, a w podwarszawskim Izabelinie stworzyli własny azyl.
Bożena nigdy nie kryła, że dla niej najważniejszy był dom i uczucie do męża.
„Lubię widzieć, że mój mąż patrzy na mnie z przyjemnością. To wcale nie przychodzi samo. Codziennie ćwiczę i odpowiednio się odżywiam. Ale najlepszą receptą na młodość jest miłość. Gdy kobieta ma pracę, którą lubi, i dom, do którego chce wracać, bo czeka na nią ukochany mężczyzna, wtedy jest zawsze piękna”
Źródło: instagram.com/@tvn.pl
Źródło: Fakt, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X