Pożary w Maladze. Powodem było celowe podpalenie
Pożar w okolicach andaluzyjskiego miasta Malaga, który od środowego wieczora strawił prawie 4000 ha lasów, został prawdopodobnie spowodowany przez celowe podłożenie ognia, podały w piątek rano władze regionu.
W pożarze zginął 44-letni strażak biorący udział w akcji ratowniczej. Jego śmierć potwierdzono w czwartkowe popołudnie.
W piątek rano odpowiedzialna za resort rolnictwa w rządzie wspólnoty autonomicznej Andaluzji Carmen Crespo ujawniła, że z prowadzonego śledztwa wynika, że istnieją przesłanki, aby twierdzić, że „ktoś celowo podłożył ogień”.
- Zbieramy dowody w tej sprawie. Wszystko wskazuje na podpalenie. Mam nadzieję, że winni tej tragedii zostaną ciężko ukarani -powiedziała Carmen Crespo.
Ewakuacja Malagi. Pożar zajął jednocześnie kilka miejsc
Przedstawicielka regionalnego rządu sprecyzowała, że z powodu dużego wysuszenia ściółki w lasach oraz wiatru wiejącego z prędkością dochodzącą do 50 km na godzinę ogień bardzo szybko rozprzestrzenia się po terenie kilku gmin prowincji Malaga.
Według straży pożarnej pożar, który doprowadził już do ewakuacji ponad 1000 mieszkańców regionu, wybuchł późnym wieczorem w środę na masywie Sierra Bermeja. Świadkowie twierdzą, że ogień pojawił się niemal równocześnie w kilku miejscach kompleksu leśnego.
Polecamy Po 10 Adrian Klarenbach
Wiadomości
Tomasz Sakiewicz komentuje proces przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu ws. kopert Grodzkiego: "Rozpada się wymiar sprawiedliwości"
UJAWNIAMY. Kolejna afera w policji. Naczelnik składał propozycje seksualne podwładnym. Przeniesiono go na inny komisariat
Najnowsze
Dwa lata od nielegalnego przejęcia prokuratury przez Tuska
Sakiewicz: teraz za kilku degeneratów będzie płacić cała policja
Tomasz Sakiewicz komentuje proces przeciwko Tomaszowi Duklanowskiemu ws. kopert Grodzkiego: "Rozpada się wymiar sprawiedliwości"