Zima będzie zaskakująco... ciepła, a deszcz zastąpi śnieg. Poznaliśmy przyczynę
Wstępne prognozy oparte na modelach numerycznych NOAA oraz ECMWF zakładają, że Polskę może czekać zima z częstym napływem cieplejszych, bardzo wilgotnych mas powietrza znad Atlantyku.
Deszcz zastąpi śnieg
Oznacza to, że w skali sezonu średnie temperatury w kraju mogą przewyższyć normę wieloletnią o 1–2 st. C. - to zaś oznacza, że w praktyce na wielu obszarach nizinnych śnieg ma częściej ustępować opadom deszczu.
Kluczowym czynnikiem, który ma wpływać na warunki w Europie, jest rozwijające się na Oceanie Spokojnym rekordowo silne El Niño. Amerykańscy klimatolodzy oceniają szanse na jego pełną aktywność na ponad 90 proc.
Największy deficyt śniegu może dotyczyć zachodu oraz południowego zachodu Polski, a częste wahania temperatury wokół zera mogą sprzyjać szybkiemu zamarzaniu mokrych nawierzchni i tworzeniu się gołoledzi, co zwiększa ryzyko na drogach.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X