Sukces Policji. Zatrzymano podejrzanego o zgwałcenie sprzed 24 lat!
Po 24 latach od zgwałcenia i rozbój na mieszkance Częstochowy, policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanego.
Jak doszło do przestępstwa?
Informację o rozwiązaniu sprawy sprzed blisko ćwierćwiecza przekazali dzisiaj policjanci i prokuratorzy z Częstochowy. Pracowali nad nią funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego częstochowskiej komendy i tzw. Archiwum X z Wydziału Kryminalnego komendy wojewódzkiej w Katowicach.
12 czerwca 2002 r. w godzinach wieczornych 43-letnia mieszkanka Częstochowy wracała z pracy do domu. Po wyjściu z autobusu, przechodząc między blokami, została zaatakowana przez nieznanego jej mężczyznę, który wciągnął ją w pobliskie krzaki. Mężczyzna, bijąc pokrzywdzoną po głowie, zmusił ją do obcowania płciowego, a następnie zabrał z jej torebki pieniądze. Na miejscu zabezpieczono wszystkie ślady.
Mimo wykonania wielu czynności nie udało się ustalić napastnika. Sprawa została wówczas umorzona z powodu niewykrycia sprawcy, jednak policjanci o niej nie zapomnieli.
Mężczyzna został namierzony i zatrzymany...
„Przeprowadzona przez nich szczegółowa analiza materiałów postępowania oraz podjęte czynności pozwoliły na ustalenie, że sprawcą czynu jest 52-latek. We wtorek 25 sierpnia mężczyzna został namierzony i zatrzymany przez częstochowskich kryminalnych w jednym z mieszkań na terenie Szczecina”
– podała częstochowska policja.
Od zatrzymanego Andrzeja Z. pobrano materiał biologiczny do badań DNA. Uzyskana opinia z zakresu genetyki sądowej pozwoliła na ustalenie, że profil DNA Z. jest tożsamy z ustalonym wcześniej profilem DNA sprawcy
– poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie Tomasz Ozimek.
Jak dodał prok. Ozimek, Prokuratura Rejonowa Częstochowa-Południe przedstawiła Andrzejowi Z. zarzut przestępstwa zgwałcenia oraz rozboju i spowodowania lekkich obrażeń ciała u pokrzywdzonej kobiety, popełnionego w warunkach recydywy. Przesłuchany w charakterze podejrzanego Andrzej Z. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu i odmówił złożenia wyjaśnień. 26 sierpnia na wniosek prokuratury częstochowski sąd aresztował podejrzanego na trzy miesiące. Zarzucane mu przestępstwo zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 12 lat.
Źródło: Republika, X, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Kaczyński stawia sprawę jasno: koniec politycznej szopki wokół Zondacrypto
Niemiecka polityka pamięci oddziela „Niemców” od „nazistów”
Śliwka apeluje o jedność prawicy. "Nie będzie drugiej tury. System D’Hondta będzie premiował zwycięstwo"