Kacprzyk "ma w d**ie" aferę w Szpitalu Południowym. Nagrana rozmowa znalazła się w sieci
Kanał ZERO nagrał rozmowę "pacjenta" z dr. Dawidem Kacprzykiem, osławionym lekarzem milionerem ze szpitala Południowego w Warszawie. Arogancja lekarza przeraża. Kacprzyk wprost przyznał, że ma, cyt.: "w dupie" całą aferę.
Dziennikarska prowokacja ujawniła całkowitą arogancję i brak refleksji u byłego polityka samorząowego Koalicji Obywatelskiej i lekarza bez specjalizacji. Dawid Kacprzyk przyjmując "pacjenta" pozwolił sobie na taką właśnie refleksję, gdy został zapytany o swoją działaność publiczną.
Na sugestię pacjenta, że ten go skąś rozpoznaje, Kacprzyk stwierdził, że pewnie z telewizji. Sam zaczął mówić o aferze w Szpitalu Południowym. A na pytanie: "co z tą aferą", stwierdził, że ma to w dupie.
Po wybuchu afery w Szpitalu Południowym, Kacprzyk zniknął na kilka tygodni, a obecnie pracuje w przychodni w Jaktorowie. Co ciekawe, właściciele przychodni nie widzą niczego złego w zatrudnieniu lakrza, na którym ciążą poważne medialne zarzuty, do których sam Kacprzyk w ogóle się nie odniósł.
Źródło: Republika, Kanał ZERO
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X