Zamach w Berlinie. Ofiarą śmiertelną okazała się 65-letnia Polka
Pojawiły się nowe informacje po sobotnim zamachu terrorystycznym w Berlinie. Jak ustalił dziennikarz Polsat News - śmiertelną ofiarą ataku była 65-letnia obywatelka Polski. Informację potwierdził również burmistrz niemieckiej stolicy. W zamachu rannych zostało 29 osób.
Wjechał furgonetką w tłum uczestników
Do tragedii doszło w sobotę w berlińskim parku Tiergarten, w pobliżu Bramy Brandenburskiej i Placu Poczdamskiego. W czasie Parady Równości 21-letni mężczyzna kierujący furgonetką wjechał w tłum uczestników wydarzenia, w którym brały udział tysiące osób.
Bilans ataku okazał się tragiczny. Jedna osoba zginęła na miejscu, a 29 zostało rannych.
Ofiarą była Polka
Jak ustalił korespondent Polsat News Tomasz Lejman, śmiertelną ofiarą zamachu była 65-letnia Polka. Informację tę potwierdził także burmistrz Berlina.
Na razie nie przekazano dodatkowych informacji dotyczących tożsamości kobiety ani okoliczności, w jakich znalazła się na trasie przemarszu.
Niemieckie służby: to był zamach terrorystyczny
Z ustaleń niemieckich śledczych wynika, że sprawcą był 21-letni Abdul B., określany jako sympatyk tzw. Państwa Islamskiego (IS).
Minister spraw wewnętrznych Niemiec Alexander Dobrindt poinformował, że śledczy traktują zdarzenie jako islamistyczny zamach terrorystyczny.
Mężczyzna został zastrzelony w niedzielę wieczorem przez funkcjonariuszy w berlińskiej dzielnicy Spandau. Trwa wyjaśnianie wszystkich okoliczności ataku oraz ustalanie, czy działał sam, czy mógł mieć współpracowników.
Źródło: Republika, Polsat News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X