Zajączkowska-Hernik dołączy do PiS? Polityk odpowiedziała
Ewa Zajączkowska-Hernik po odejściu z frakcji w Parlamencie Europejskim przestała należeć do Nowej Nadziei. Europosłanka zapewnia jednak, że nadal widzi swoją polityczną przyszłość w Konfederacji. Przyznała też, że po zapowiedzi powrotu do krajowej polityki otrzymała propozycje z różnych środowisk. A co z dołączeniem do PiS?
„Nie mam żadnej legitymacji partyjnej”
W rozmowie na antenie Polsat News europosłanka poinformowała, że obecnie nie jest członkiem żadnej partii politycznej. Podkreśliła jednak, że wciąż pozostaje związana z Konfederacją jako jej reprezentantka w Parlamencie Europejskim.
– Byłam ważnym elementem Nowej Nadziei, a pozostanę ważnym elementem Konfederacji i to jest kluczowe. Zależy mi na tym, żeby Konfederacja miała silną reprezentację w europarlamencie i w Sejmie, również po najbliższych wyborach
– powiedziała.
Jak zaznaczyła, najważniejsze pozostaje dla niej utrzymanie jedności ugrupowania przed kolejnymi wyborami parlamentarnymi.
Mentzen „osiągnął ogromny sukces”
Polityk została zapytana także o relacje ze Sławomirem Mentzenem oraz o powody rozstania z Nową Nadzieją. Nie odpowiedziała wprost, czy chodziło o kwestie polityczne lub personalne.
Odnosząc się do lidera ugrupowania, podkreśliła jednak jego rolę w ostatnich miesiącach.
– Sławomir Mentzen jest jednym z liderów Konfederacji. Bez wątpienia osiągnął ogromny sukces w wyborach prezydenckich. Umocnił jeszcze Konfederację na polskiej scenie politycznej i to mu trzeba oddać
– stwierdziła.
Oferty z innych ugrupowań
Zajączkowska-Hernik ujawniła również, że po deklaracji dotyczącej powrotu do polskiej polityki kontaktowali się z nią przedstawiciele różnych środowisk politycznych.
– Propozycje padały z różnych stron. Nie tylko od Grzegorza Brauna – powiedziała.
Kiedy prowadzący zapytał, czy kontaktowało się z nią także PiS, odpowiedziała krótko: „Pomidor”.
„Moim miejscem jest Konfederacja”
Europosłanka podkreśliła, że od początku swojej działalności politycznej była związana ze środowiskiem konserwatywno-liberalnym i obecnie nie planuje zmiany politycznych barw.
– Na ten moment nie wyobrażam sobie, żeby to miejsce się zmieniło. A też wydaje mi się, że w interesie Konfederacji jest to, żebym wystartowała z jej list, jeżeli chcemy mieć dobry wynik
– zaznaczyła.
Źródło: Republika, Polsat News
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X