IPN rozpoczyna dziś ekshumacje dzieci zamordowanych w niemieckiej Akcji T4
Po ponad 80 latach od zbrodni na polskich dzieciach, 6 lipca, IPN rozpoczyna poszukiwania zbiorowych mogił najmłodszych ofiar niemieckich morderców zakatowanych przez nich w szpitalu psychiatrycznym w Lublińcu. O poszukiwaniach jako pierwszy poinformował portal tysol.pl w artykule autorstwa Tomasza Szymborskiego.
Biuro Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej prowadzi od dziś poszukiwania na dawnym cmentarzu przyszpitalnym. Celem jest odnalezienie zbiorowych mogił kilkuset pacjentów, ofiar niemieckiego systemu eutanazji oraz przywrócenie im tożsamości i godności.
Jak przypomina IPN, w początkach II wojny światowej Polski Państwowy Szpital dla Psychicznie i Nerwowo Chorych w Lublińcu został przejęty przez niemieckie władze okupacyjne i przemianowany na Landes-Heil- und Pflegeanstalt Loben. Po dwóch latach, w 1941 roku, na terenie placówki utworzono specjalny oddział dziecięcy. To właśnie tam, pod pretekstem specjalistycznego leczenia i opieki, realizowano założenia nazistowskiego programu T4, polegającego na fizycznej eliminacji osób uznanych przez III Rzeszę za „niewarte życia” (lebensunwertes Leben).
Rodzice, których dzieci trafiały do Lublińca, padali ofiarą oszustwa. Byli przekonani, że wysyłają dzieci do szpitala na rekonwalescencję, nierzadko działo się to pod przymusem urzędowym. Po przybyciu na miejsce mali pacjenci byli poddawani procesowi zbrodniczej selekcji. Tym procederem kierowała dr Elisabeth Hecker. Hecker, która nigdy nie odpowiedziała za swoje zbrodnie (po wojnie była filarem niemieckiej psychiatrii dziecięcej. W 1960 roku została nawet uhonorowana Krzyżem Zasługi RFN) decydowała o życiu lub śmierci polskich dzieci. Te z lżejszymi dolegliwościami, wysyłano do zakładów wychowawczych. Te, u których stwierdzono niedorozwój umysłowy (Schwachsinn), padaczkę czy inne poważne schorzenia, kwalifikowano jako „nierokujące” i przenoszono na Oddział B – w ręce dr. Ernsta Buchalika. Buchalik mordował je przy pomocy stężonego luminalu, tortury trwały nieraz całe tygodnie. Para Hecker-Buchalik mogła zamordować nawet kilkaset polskich dzieci. Buchalik także uniknął jakichkolwiek rozliczeń. Po wojnie prowadził prywatną praktykę psychiatryczną.
Trzecią osobą zaangażowaną w zbrodnie na polskich dzieciach był szef Instytutu Neurobiologii we Wrocławiu (Breslau), prof. Viktor von Weizsäcker, który dokonywał badań na martwych już dzieciach. Viktor von Weizsäcker był prominentną osobą w Niemczech zaliczając się do narodowo-socjalistycznej elity tego państwa. Jego bratem był Ernst Heinrich Weizsäcker, organizator deportacji francuskich Żydów do Auschwitz, i sekretarz stanu w MSZ III Rzeszy, a siostrzeńcem późniejszy prezydent RFN Richard von Weizsäckera, swego czasu prominentny członek Hitlerjugend i żołnierz Wehrmachtu.
W listopadzie 2024 roku w Lublińcu odsłonięto tablicę upamiętniającą zamordowane w szpitalu psychiatrycznym dzieci. Jednak najważniejszym przełomem ostatnich miesięcy są działania Instytutu Pamięci Narodowej. Katowicki pion śledczy IPN wszczął w 2025 r. śledztwo, dotyczące zbrodni przeciwko ludzkości i zbrodni wojennej.
Zupełnie nowym i bezprecedensowym wątkiem tego dochodzenia jest zaangażowanie Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Eksperci z tego wydziału rozpoczęli żmudny proces badań i poszukiwań na dawnym, zarośniętym cmentarzu przyszpitalnym w Lublińcu. Przez dziesięciolecia miejsce pochówku małych ofiar akcji T4 pozostawało zapomniane i zaniedbane.
Celem rozpoczętych dziś prac jest precyzyjne zlokalizowanie zbiorowych mogił, w których grzebano ciała dzieci, a następnie, w miarę możliwości, identyfikacja ofiar.
Źródło: tysol.pl, Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
Szpital Południowy odpowiedział po dwóch tygodniach ws. nieprawidłowości. Nisztor: nie odniesiono się do pytań
Błaszczak krytykuje przekazanie pocisków Patriot Ukrainie. „To towar deficytowy”
Hajto odpalił się na Książula! Padły bardzo mocne słowa: "Gówniarzu"