Dla Wóycickiego „AK to jest UPA”. Teraz oczekuje przeproszenia... Ukrainy
Historyk Kazimierz Wóycicki przechodzi sam siebie. Najpierw uznał, że „AK to jest UPA”, później – w rozmowie z „Rzeczpospolitą” – stwierdził, że to „strona polska powinna przeprosić za to, co robi obecnie wobec Ukraińców”.
W programie "Kłamstwo nie przejdzie" w TVP Info historyk Kazimierz Wóycicki porównał Armię Krajową do UPA. To wywołało liczne protesty. Szefowa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji zapowiedziała, że zwróci się do Telewizji Polskiej o wyjaśnienia w tej sprawie.
CZYTAJ WIĘCEJ: W TVP Info w likwidacji zrównano Armię Krajową z UPA. Szefowa KRRiT chce wyjaśnień
Historyk, który w piątek zszokował opinię publiczną swoją tezą: „AK to jest UPA”, wystąpił w podcaście "Rzeczpospolitej". Ponad 30-minutowa rozmowa przesycona jest podobnymi teoriami.
Jakie ruchy narodowe w Europie nie mają czarnych plam? Przypominam, że Polska według danych i szacunków w Polsce zamordowano z rąk Polaków od 100 do 300 tysięcy Żydów. Jakoś nie kwestionujemy oporu Polaków wobec Niemców. To nie kwestionuje ogromnego wysiłku naszego społeczeństwa. Tak samo UPA było armią, nazwijmy to, narodowo-wyzwoleńczą
– powiedział Wóycicki.
W pewnej chwili przypomniał słowa Andrzeja Szeptyckiego, wiceministra nauki i szkolnictwa wyższego, który porównał UPA do Żołnierzy Niezłomnych. I oczywiście – zgodził się z nimi. A następnie wypalił:
Ja też się czuję obywatelem polskim i mam bardzo dużo znajomych. I moi znajomi, i ta część opinii publicznej, do której ja przynależę, oczekuję, że to polska strona przeprosi za to, co robi wobec Ukraińców obecnie, a nie odwrotnie.
Źródło: Republika, Rzeczpospolita
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X