„ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT”. Nawet urzędnicy KAS dostrzegają patologię
„Jako urzędnicy nie chcemy karać mandatami za drobne wykroczenia, a do tego się nas zmusza. Nakłada się na nas chore mierniki jak w korporacjach, niemożliwe do wykonania” – napisała Agata Jagodzińska, przewodnicząca Związkowej Alternatywy w Krajowej Administracji Skarbowej. „To rządzący zmuszają urzędników KAS to karania mandatami małych i średnich przedsiębiorców” – dodała.
Czas powiedzieć sobie wprost, jak wygląda rzeczywistość. Piszę to w trosce o polskich przedsiębiorców i moich kolegów i koleżanek z pracy. Piszę to, by pomogli mi Państwo zmienić politykę obecnego kierownictwa MF, rządu i nagłośnili tę patologię. My, urzędnicy nie chcemy „dociskać” najmniejszych i najsłabszych
– napisała na platformie X Agata Jagodzińska.
Jeszcze 3 lata temu do wykonania tzw miernika nabyć sprawdzających liczyła się tylko liczba wykonanych nabyć sprawdzających. Nieważne, czy ukarano mandatem. Chodziło o prewencję. Chodziło o to, żeby sprawdzać, pouczać i przypominać o obowiązkach. I to miało sens. Dzisiaj, po zmianie kierownictwa (rządu) do miernika liczą się TYLKO pozytywne nabycia sprawdzające, czyli takie zakończone mandatem albo odmową przyjęcia mandatu. Czyli ZAWSZE MUSI BYĆ MANDAT
– alarmuje szefowa związku.
Dlatego pytam publicznie. Kto zmienił konstrukcję tych wskaźników? Kto podniósł ich poziomy? Kto odpowiada za politykę, która odchodzi od prewencji na rzecz rozliczania efektów zakończonych mandatem? I czy Minister Finansów Andrzej Domański uważa, że to jest właściwy kierunek? Ja nie zamierzam milczeć. I nie pozwolę, żeby cała odpowiedzialność była zrzucana na najniższy szczebel, podczas gdy decyzje zapadają znacznie wyżej
– podsumowała swój emocjonalny wpis Agata Jagodzińska.
Źródło: Republika, x.com
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X