Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski posiada w tej chwili ponad 632 tony złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To historyczny moment
11:12 Węgry: Były prezes węgierskiego Sądu Najwyższego Andras Baka objął w środę urząd prezydenta Węgier
10:47 Śląskie: Pijany kierowca uszkodził 10 pojazdów zaparkowanych nad jeziorem Dzierżno Duże. Ujęli go świadkowie, którzy przekazali go policji. Mężczyzna, obywatel Ukrainy, miał w organizmie 1,8 promila alkoholu; miał zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów
09:36 GUS: W sierpniu 2026 r. odnotowano pogorszenie nastrojów konsumenckich zarówno dotyczących obecnej, jak i przyszłej sytuacji, w stosunku do poprzedniego miesiąca
09:12 Małopolskie: Ruch pociągów na odcinku Chabówka – Raba Wyżna został wstrzymany po zderzeniu pociągu osobowego z rowerzystą – poinformowała straż pożarna. 66-letni rowerzysta zginął na miejscu
08:55 Ukraina: Narodowe Biuro Antykorupcyjne i Specjalna Prokuratura Antykorupcyjna prowadzą operację dotyczącą organizacji przestępczej kierowanej przez obecnego i byłego deputowanego do parlamentu, z udziałem wysokich rangą urzędników Biura Prezydenta Ukrainy
08:01 USA: Uniwersytet Harvarda zgodził się zapłacić 53 mln dolarów w ramach ugody z rodzinami osób, których ciała przekazano uczelni do celów naukowych; części zwłok były następnie kradzione z kostnicy i sprzedawane na czarnym rynku
07:24 Demokratyczna Republika Konga: Liczba potwierdzonych przypadków zachorowań na ebolę w czasie trwającej epidemii przekroczyła pięć tysięcy
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami - TVREPUBLIKA.PL
Wydarzenie Klub "Gazety Polskiej" Piotrków Tryb. od poniedziałku do piątku w godz. 11:00-18.00 w biurze ul. Słowackiego 34a (przy przejeździe kolejowym) zbiera podpisy pod projektem ustawy Stop BANDERYZMOWI w Polsce!
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Brańsku zaprasza 23 sierpnia o godz. 16:30 nad zalew w Brańsku na II edycję wydarzenia „Polityka od kuchni – Smaczne kąski prosto z Sejmu”. Gośćmi będą Przemysław Czarnek, Sebastian Łukaszewicz, Andrzej Śliwka, Mariusz Kałużny i M
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” w Iławie zaprasza wyjątkowo do NOWEGO MIASTA LUBAWSKIEGO na spotkanie z posłem mec. Andrzejem Śliwką - 24 sierpnia o godz. 17.00 w Miejskim Centrum Kultury przy ul. 19 Stycznia 17a

Uczestnik Powstania Warszawskiego: W getcie staraliśmy się podać ludziom trochę jedzenia. To była sprawa z narażeniem życia

Źródło: Telewizja Republika

– Chłopcy w moim wieku byli wykorzystywani przez Armię Krajową do działań takich, że byliśmy na terenie Niemców i robiliśmy rozeznanie ruchów Niemców, np. Niemcy często popijali wódkę w willach na Żoliborzu. Sygnały te pomagały żołnierzom Armii Krajowej w późniejszej walce bezpośredniej – mówił na antenie Telewizji Republika, uczestnik Powstania Warszawskiego, Sławomir Pocztarski ps. Bóbr.

Sławomir Pocztarski, ps. Bóbr, uczestnik Powstania Warszawskiego, był gościem programu "Republika na Żywo".

"Wstąpiłem do harcerstwa, jako "wilczek", młody chłopak, miałem 8 lat"

Opowiadając o tym, jak przystąpił do Powstania Warszawskiego, Sławomir Pocztarski opowiedział, że "wszystko zaczęło się w 1938 roku". – Wstąpiłem do harcerstwa, jako "wilczek", młody chłopak, miałem 8 lat. Dwa lata po moim wstąpieniu, przed wojną, sytuacja się zmieniła, harcerstwo zostało zawieszone, do 1942 roku, kiedy włączyłem się ponownie do harcerstwa – mówił. – Od czasu złożenia przysięgi, stałem się żołnierzem konspiracji w ramach Szarych Szeregów. Zapomniałem wtedy o imieniu i nazwisku i dostałem ps. Bóbr, a mówiono do mnie "Bobek" – opowiadał.

"Do 1943 roku pomagaliśmy Żydom, do kwietnia, kiedy to powstanie żydowskie padło"

Mówiąc o tym, jak wyglądała działalność konspiracji, Sławomir Pocztarski powiedział, że "robiliśmy różnego rodzaju napisy na murach, czciliśmy kwiatami polnymi miejsca egzekucji, co było bardzo karane przez Niemców, były też nasze wypady do getta, staraliśmy się tam podać trochę jedzenia ludziom". – To była też sprawa z narażeniem życia, gdyż na wjeździe do getta był napis, że "kto pomoże Żydom będzie rozstrzelany", ale Pan Bóg czuwał nad nami i tak, do 1943 roku pomagaliśmy Żydom, do kwietnia, kiedy to powstanie żydowskie padło – dodał.

"Sygnały te pomagały żołnierzom Armii Krajowej w późniejszej walce bezpośredniej"

Sławomir Pocztarski, opowiadając o okresie, który zbliżał do Powstania Warszawskiego, powiedział, że "znany on był nam nie z komunikatów, ale z ubrań, jakie nasi koledzy zaczynali nosić". – Były to bardziej masywne buty, byliśmy bardziej dostosowani do wyglądu zewnętrznego żołnierza –relacjonował. – Wojna się rozpoczęła, w domu ojciec był powołany do jednostki wojskowej, zostaliśmy z mamą i dwiema siostrami. Kiedy konspiracja, jako taka, została zamknięta, wstąpiłem do Szarych Szeregów, do ugrupowania zwiadowczego – mówił Sławomir Pocztarski. – Chłopcy w moim wieku byli wykorzystywani przez Armię Krajową do działań takich, że byliśmy na terenie Niemców i robiliśmy rozeznanie ruchów Niemców, np. Niemcy często popijali wódkę w willach na Żoliborzu. Sygnały te pomagały żołnierzom Armii Krajowej w późniejszej walce bezpośredniej – dodał.

Telewizja Republika