Przejdź do treści
NBP Prezes NBP Prof. Adam Glapiński: Narodowy Bank Polski ma w tej chwili ponad 613 ton złota. Jesteśmy w top 10 państw o największych zasobach złota na świecie. To jest historyczny moment.
Ważne Alarm o wolność słowa w Polsce. Rusza akcja informowania świata o zarzutach represji wobec niezależnych i konserwatywnych dziennikarzy. Szczegóły na portalu tvrepublika.pl
20:15 Wiza jest niezależna od dokumentu, na który jest wydana, upoważnia, aby poruszać się w ramach np. USA, niezależnie od tego, czy dokument jest w tym momencie ważny - podkreślił b. szef MS Zbigniew Ziobro
19:20 Ukraiński minister obrony Mychajło Fedorow zwrócił się do ok. 40 państw partnerskich o niezwłoczne przekazanie Ukrainie pocisków do systemów obrony powietrznej Patriot z istniejących zapasów
18:30 Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Nowe władze w Budapeszcie unieważniły też ich dokumenty podróży
17:15 Prezydent Karol Nawrocki podpisał w czwartek nowelizację dostosowującą polskie przepisy do unijnego prawa dotyczącego Europejskiego Nakazu Aresztowania. Chodzi m.in. o zapewnienie osobom zamieszkałym w Polsce takich samych praw i obowiązków
Ważne Ukazała się najnowsza książka "Reset" autorstwa prof. Sławomira Cenckiewicza, Michała Rachonia i Grzegorza Wierzchołowskiego. Szczegóły na stronie sklep.tvrepublika.pl oraz pod numerem tel. 22 232 37 70
Portal tvrepublika.pl Informacje z kraju i świata 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Nie zasypiamy nigdy. Bądź z nami!
Wydarzenie Informujemy, że powstał 566. Klub „Gazety Polskiej” w Łazach (woj. śląskie)
Wydarzenie Informujemy, że reaktywował się Klub „Gazety Polskiej” Białystok (woj. podlaskie)
Wydarzenie Klub Gazety Polskiej Międzyrzecz zaprasza na prelekcje prof. Grzegorza Kucharczyka (PAN) "Stosunki polsko - niemieckie po upadku berlinskiego muru". 4 lipca 2026 r. , godz. 15:00, Muzeum w Międzyrzeczu
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Chełm zaprasza na spotkanie z Krzysztofem Krzywińskim, prezesem Stowarzyszenia Kresy – Pamięć i Przyszłość, 10 lipca, godz. 17:00, Sanktuarium N.M.P w Chełmie, Wieczernik, ul. Lubelska 2
Wydarzenie Klub „Gazety Polskiej” Hajnówka zaprasza na spotkanie z dr. Markiem Wochem, Bezpartyjni Samorządowcy, 10 lipca, godz. 17:00, Akademia Przyrody, ul. Parkowa 8, Hajnówka
Wydarzenia dnia Klub „Gazety Polskiej” w Ostródzie zaprasza na spotkanie z posłem na Sejm RP Andrzejem Śliwką, 7 lipca, godz. 18:00, ul. Jagiełły 12, Hotel Elektor w Morągu

UJAWNIAMY. Kompromitacja rządu Tuska. Wprowadzili system za miliardy, zebrali dwa tys. butelek

Źródło: canva.com

Wprowadzenie systemu kaucyjnego będzie kosztować ponad 40 mld zł w ciągu dziesięciu lat. Tymczasem Ministerstwo Klimatu w odpowiedzi na pytania Republiki przyznaje, że do tej pory zebrano w jego ramach jedynie… 2,3 tys. butelek. Na dodatek szefowa resortu Paulina Hennig-Kloska zapowiedziała, że z systemu mogą wystąpić producenci piwa. To efekt lobbingu branży alkoholowej i posłanki KO Gabrieli Lenartowicz - pisze Marcin Dobski.

Branża alkoholowa od wielu miesięcy zabiegała o „wyjęcie” z systemu kaucyjnego wielorazowych szklanych butelek po piwie. Wśród głównych zainteresowanych media wymieniały dwa czołowe koncerny browarnicze: Grupę Żywiec i Carlsberg.

Posłanka KO lobbuje dla koncernów alkoholowych 

Jesienią tego roku argumenty lobby alkoholowego trafiły na podatny grunt w Koalicji Obywatelskiej. Podchwyciła je posłanka KO Gabriela Lenartowicz. „Pojawiała się przede wszystkim kwestia opakowań szklanych wielokrotnego użytku (…). Jest apel o rozważenie dobrowolności” - rzuciła podczas październikowego posiedzenia sejmowej komisji środowiska. Zasłoniła się przy tym interesem rzemieślniczego Browaru Raciborskiego.

 Apel o dobrowolność nie spodobał się obecnej na posiedzeniu wiceminister klimatu Anicie Sowińskiej z Nowej Lewicy, która przytomnie zauważyła, że pomysł Lenartowicz byłby ukłonem w kierunku browarów koncernowych, bo to one używają szklanych butelek wielorazowych.

 Lenartowicz nie dała za wygraną i w listopadzie ogłosiła w „Dzienniku Gazecie Prawnej”, że właśnie przygotowała nowelizację ustawy kaucyjnej wyjmującą z systemu butelki po piwie. Zapowiedziała też, że będzie zabiegać o to, by projekt został zgłoszony jako inicjatywa całego klubu parlamentarnego KO. 

Republika zapytała w listopadzie Ministerstwo Klimatu, jak ocenia nowelizację Lenartowicz. Odpowiedź resortu była jednoznaczna: nie ma zgody na wyjęcie z systemu butelek po piwie. „Objęcie systemem kaucyjnym opakowań szklanych wielokrotnego użytku to wygoda dla klienta, która jest kluczowa dla sprawnego działania systemu (…). Na ten moment nie będą podejmowane działania związane ze zmianą przepisów w zakresie opakowań szklanych wielokrotnego użytku. Operatorzy dokładają starań, aby koordynować działanie systemów w oparciu o obowiązujące przepisy w tym zakresie. Dlatego kluczowe jest, aby zapewnić im możliwość rozwijania systemu w stabilnym otoczeniu prawnym” – czytamy otrzymanej odpowiedzi. 

Minęło jednak kilka tygodni i sytuacja obróciła się o 180 stopni. „Browary nie muszą dołączać od stycznia do systemu kaucyjnego ze szklanymi butelkami zwrotnymi, jeśli będą samodzielnie zbierać butelki, jak do tej pory” — przekazała minister Hennig-Kloska cytowana przez „Rzeczpospolitą”. Gazeta podała też, że do zmiany stanowiska przekonały ją… rozmowy nie z dużymi producentami, a z małymi producentami wód i małymi browarami.

 Ugięcie się pod presją lobby alkoholowego to nie pierwsza kompromitacja ministerstwa klimatu w sprawie systemu kaucyjnego. Jeszcze gorzej wyglądają dane liczbowe dotyczące funkcjonowania całego systemu zbierane przez resort.

 „Jak deklarują operatorzy w ramach prowadzonych przez nich systemów kaucyjnych, zwróconych zostało ok. 2 300 opakowań (dane z października)” – czytamy w odpowiedziach resortu klimatu na nasze pytania. 

Wynik jest o tyle kompromitujący, że – jak podaje resort - do systemu przystąpiło już 45 tys. sklepów. Dodatkowo dwunastu największych producentów napojów wprowadziło już do obiegu opakowania oznakowane logiem systemu kaucyjnego. . „Na podstawie danych zebranych w poprzednim miesiącu (według szacunków operatorów) umowami na prowadzenie systemu kaucyjnego objętych jest ok. 45 tys. punktów handlowych (…). Operatorzy zadeklarowali, że 12 wprowadzających, z którymi zawarto umowy wprowadziło już do obrotu opakowania oznakowane logo systemu kaucyjnego” – przyznaje ministerstwo. 

Dane przekazane nam przez ministerstwo szokują także ze względu na horrendalne koszty systemu kaucyjnego. Według firmy doradczej Deloitte samo wdrożenie i funkcjonowanie kaucji przez najbliższe 10 lat będzie kosztować ponad 37-40 mld zł. Według deklaracji rządu system w teorii miał doprowadzić do zwiększenia recyklingu opakowań PET, puszek i butelek szklanych. Tyle że z szacunków ekspertów wynika, że dzięki kaucji poziomy recyklingu faktycznie wzrosną, ale bardzo nieznacznie,… o nie więcej niż pół procenta. 

Z wprowadzenia systemu za to na pewno mogą być zadowoleni jego operatorzy. To siedem prywatnych podmiotów założonych przez największych producentów opakowań i to na ich konta trafi kaucja (0,50 zł za butelkę z tworzyw sztucznych puszkę, 1 zł – za butelkę szklaną), której nie odbiorą Polacy. Według Deloitte w ciągu najbliższych 10 lat będzie to, w zależności od zachowań konsumentów, od 6,5 do 9,9 mld zł. Im mniej chętnie Polacy będą zwracać butelki objęte systemem, tym więcej pieniędzy trafi do operatorów. 

Marcin Dobski

Źródło: Republika

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google. 

Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube

Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB

Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X