Trójmiasto bez ogrzewania. Michał Rachoń przypomina, komu sprzedano sieć ciepłowniczą
Aż siedem dzielnic Gdańska oraz Sopot nie mają w poniedziałek ogrzewania i ciepłej wody, gdzie doszło do awarii elektrociepłowni. Wiadomo już, że ciepło nie wróci szybko. W związku z awarią w mieście działa sztab kryzysowy. Tymczasem Michał Rachoń przypomniał, do kogo należy gdańska elektrociepłownia.
Główną przyczyną problemów jest nieszczelność jednego z jedenastu urządzeń elektrociepłowni w Gdańsku. Chodzi o kocioł blokowy, który wpływa na zaniżenie parametrów. Co to oznacza dla mieszkańców? Kaloryfery nie będą działały w pełni sprawnie i w mieszkaniach będą panować niższe temperatur (ok. 15-18 stopni Celsjusza). Trzeba się jednak przygotować na to, że awaria zostanie w pełni usunięta dopiero w środę.
Władze Gdańska oświadczyły, że w przyszłości planowane są inwestycje, które zabezpieczą miasto w przypadku wystąpienia podobnych problemów.
Władze poinformowały także, że 12 szkół publicznych w Gdańsku posiada swoje własne źródła zasilania ciepła i zajęcia w tych placówkach nie zostaną zawieszone. W szkołach ponadpodstawowych do czwartku zajęcia będą odbywać się zdalnie.
Z kolei szkoły podstawowe zapewnią opiekę dla dzieci w salach świetlicowych. Zajęć lekcyjnych nie będzie. Przedszkola i żłobki będą funkcjonować normalnie.
W Sopocie, gdzie także czuć skutki awarii, wstrzymane zostaną zajęcia w szkołach podstawowych i ponadpodstawowych.
Tymczasem dyrektor programowy Republiki, Michał Rachoń, zwrócił uwagę na portalu X, że właścicielem sieci ciepłowniczej w Gdański są… Niemcy. A jeśli ktoś chciałby dowiedzieć się więcej o awarii, to najlepiej dzwonić do Lipska. Dlaczego? Dlatego, że „miejskie przedsiębiorstwo komunalne z niemieckiego Lipska jest w 80% właścicielem gdańskiej sieci ciepłowniczej”.
W moim rodzinnym Gdańsku wielka awaria ciepłownicza. Przy rekordowych mrozach kilka dzielnic nie ma miejskiego ciepła. Władze mówią, że może do czwartku będzie. Gdyby ktoś chciał skontaktować się z właścicielem sieci ciepłowniczej w Gdańsku, musiałby zadzwonić do Lipska. Bo #LeipzigerStadtwerke czyli miejskie przedsiębiorstwo komunalne z niemieckiego Lipska jest w 80% właścicielem gdańskiej sieci ciepłowniczej. #FurDeutschland#Danke - napisał Michał Rachoń.
Źródło: Republika, X
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X