Jak wygląda aktualna sytuacja na rynkach ropy naftowej?
Ceny ropy naftowej notują niewielkie zmiany. Na co zwracają uwagę inwestorzy?
Aktualne notowania...
Baryłka ropy West Texas Intermediate w dostawach na lipiec zniżkuje na NYMEX w Nowym Jorku o 0,26 proc. do 92,80 USD.
Cena Brent na ICE na sierpień rośnie o 0,06 proc. do 95,14 USD za baryłkę.
Oba kontrakty są na drodze do pierwszego tygodniowego wzrostu od trzech tygodni, a cena WTI wzrosła o ponad 6 proc. po tym, jak na Bliskim Wschodzie zaostrzyły się walki. Rozmowy pokojowe między USA a Iranem przeciągają się, a ruch w Cieśninie Ormuz pozostał ograniczony.
Co jest przyczyną takiej sytuacji?
Dzisiaj Agencja Reutera poinformowała, że terminal Mina al Fahal w Omanie wstrzymał załadunek ropy po eksplozji w pobliżu nabrzeża z jedną boją (SBM) spowodowanej rzekomym atakiem dronów.
Inwestorzy oceniają postępy w negocjacjach USA-Iran. Prezydent USA Donald Trump podał w czwartek, że byłby otwarty na spotkanie z najwyższym przywódcą Iranu Modżtabą Chameneim, jeśli kraje zawarłyby porozumienie o zakończeniu wojny.
Agencja AFP podała, powołując się na źródła, że szyicka organizacja Hezbollah, wspierana przez Iran, odrzuciła propozycję zawieszenia broni wynegocjowaną przez izraelskich i libańskich dyplomatów w Waszyngtonie przy mediacji USA i przekazała tę informację libańskim władzom.
Analitycy sygnalizowali również obawy dotyczące spadku zapasów ropy na świecie, co może spowodować wzrost cen w trzecim kwartale.
„Wszelkie pokłady optymizmu są nadal przesłonięte plątaniną sprzecznych informacji. Z technicznego punktu widzenia, dopóki ropa naftowa WTI utrzymuje się powyżej linii trendu w okolicach 80 dolarów, ryzyko pozostaje wzrostowe”
– napisał w raporcie Tony Sycamore, analityk rynku IG.
OPEC podtrzymuje prognozę wzrostu popytu na ropę naftową na poziomie 1,2 miliona baryłek dziennie w tym roku
- powiedział w czwartek Sekretarz Generalny Haitham Al Ghais, pomimo konfliktu na Bliskim Wschodzie i zamknięcia Cieśniny Ormuz.
Według danych dotyczących żeglugi irański eksport ropy spadł do najniższego poziomu od sześciu lat, głównie z powodu blokady morskiej USA.
Kristian Kerr, dyrektor ds. strategii makro w LPL Financial, powiedział, że rynki nie doceniają złożoności procesu przywracania żeglugi przez cieśninę Ormuz do poziomu sprzed wojny, nawet jeśli Waszyngton i Teheran podpiszą memorandum o porozumieniu.
„Wszelkie wcześniejsze zwiększenie zapasów baryłek prawdopodobnie będzie pochodzić z już wydobytej ropy, w tym ropy zalegającej na unieruchomionych lub pływających statkach oraz z irańskich ładunków w magazynach, a nie z trwałego wznowienia produkcji lub eksportu. Innymi słowy, chodzi bardziej o usunięcie istniejących wąskich gardeł niż o odbudowę bazy podażowej”
– powiedział.
Źródło: Republika, canva.com, PAP
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Kurdej-Szatan znów w natarciu. W TVP Info w likwidacji mówiła o "ludziach w mundurach"
Hurricanes wracają do gry! Remis w finale NHL po dogrywce
Kowalski: Policja od 3 tygodni MILCZY w sprawie WTARGNIĘCIA do domu Tomasza Sakiewicza!