Dramat pod Warszawą. Nie żyje niespełna dwuletnie dziecko
W jednym ze żłobków w podwarszawskich Ząbkach doszło do tragedii. Nie żyje niespełna dwuletnie dziecko. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratury.
Policja bada okoliczności
Do dramatycznego zdarzenia doszło w środę po południu w jednej z placówek opiekuńczych w Ząbkach pod Warszawą. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, jednak mimo podjętej akcji nie udało się uratować życia dziecka.
Informacje o tragedii potwierdziła policja. Funkcjonariusze otrzymali zgłoszenie ok. godz. 16:20.
— Ustalane są okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratora — przekazał mł. asp. Paweł Chmura z Komendy Stołecznej Policji.
Jak wynika z informacji przekazanych mediom, służby pojawiły się na miejscu kilka minut po otrzymaniu zgłoszenia. Na czwartek zaplanowano przesłuchania świadków.
Na razie służby nie informują, co dokładnie doprowadziło do śmierci dziecka. Według nieoficjalnych ustaleń medialnych, do których dotarło RMF FM, dziecko mogło utonąć w oczku wodnym znajdującym się na terenie placówki. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone.
Śledczy mają zabezpieczać materiał dowodowy i ustalać przebieg całego zdarzenia.
Źródło: Republika, rmf24.pl
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
SPRAWDŹ TO!
Prokuratura obśmiała "tajemnicę dziennikarską". Mocny głos poparcia dla prezesa Republiki
W lubelskim zlikwidowano magazyn papierosów z białoruskimi znakami akcyzy
TRZEBA ZOBACZYĆ!
Senat nie pozwolił na głos Polaków. Ale to nie ostatnie słowo prezydenta