Szpital Południowy - oczko w głowie prezydenta Warszawy
Warszawski Szpital Południowy był oczkiem w głowie prezydenta Rafała Trzaskowskiego. Otaczał go troską i dbał, żeby miał się dobrze. Jedną z najważniejszych dla niego inicjatyw było pilne uruchomienie w szpitalu samorządowej kliniki in vitro. Do placówki tej szybko też popłynęły państwowe dotacje. I pieniądze z miasta.
Władze stolicy nie mogły się nachwalić, że w czerwcu 2024 roku w Szpitalu Południowym zainaugurowało działalność Warszawskie Centrum Leczenia Bezpłodności. Do szpitala popłynął - co zrozumiałe - strumień pieniędzy. Centrum leczenia in vitro dostało najpierw 8 mln zł dotacji z kasy państwa, rok później w 2026 roku blisko 6 mln zł.
W czerwcu tego roku sam prezydent Rafał Trzaskowski poinformował, że Warszawa przeznaczyła na miejski program leczenia niepłodności blisko 59 mln zł. Trzaskowski chwalił się tym, przy okazji wizyty w Szpitalu Południowym w drugą rocznicę otwarcia WCLB.
Ratusz stolicy z dumą informował, że Warszawskie Centrum Leczenia Niepłodności to pierwszy w Polsce samorządowy ośrodek leczenia niepłodności, który przeprowadza w pełni refundowane zabiegi in vitro. Jeden ze sztandarów programu wyborczego włodarzy Warszawy. Historia ta ma jednak małe niedomówienie. Bo widać wyraźnie, że Ministerstwo Zdrowia zamiast docenić zasługi szpitala i centrum, dotację zmniejszyło. Wywołało to co najmniej konsternację. Portal politykazdrowotna.com alarmował, że podział tych środków budzi coraz więcej pytań. I wskazywał, że głównymi beneficjentami rządowego wsparcia są placówki prywatne, kosztem samorządowych. Artykuł ten można znaleźć na facebookowym profilu WCLB.
Niepokój lecznicy w tym przypadku był całkiem uzasadniony. Na miarę snutych planów i oczekiwań. W puli na 2026 rok było bowiem do podziału 500 mln zł.
Oprócz warszawskiego szpitala z dotacji skorzystały trzy publiczne placówki: Uniwersytecki Szpital Kliniczny w Białymstoku, Ginekologiczno-Położniczy Szpital Kliniczny im. Heliodora Święcickiego w Poznaniu oraz Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka WUM. Wszystkie otrzymały łącznie ok. 21,4 mln zł, czyli niespełna 4,2 proc. rozdysponowanych środków. Reszta przypadła podmiotom prywatnym.
Źródło: Republika
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Wiadomościach Google.
Jesteśmy na Youtube: Bądź z nami na Youtube
Jesteśmy na Facebooku: Bądź z nami na FB
Jesteśmy na platformie X: Bądź z nami na X
Najnowsze
W Rzymie odbędzie się modlitewne czuwanie przed wręczeniem paliuszy nowym metropolitom
Święczkowski przerywa milczenie ws. ataków władzy. Opublikował obszerne oświadczenie
Paradoks mundialu może sprawić, że zwycięstwo... nie będzie się opłacało